Autorzy

Opracowali (indika 2024):
(tłumaczenie)

Monika Nowakowska
(komitet redakcyjny)
Andrzej Babkiewicz, Joanna Jurewicz, Monika Nowakowska,
Sven Sellmer, Przemysław Szczurek, Anna Trynkowska
(redakcja techniczna)
Karina Babkiewicz
(przygotowanie tekstu, skład, zamieszczenie na stronie)
Sven Sellmer i Andrzej Babkiewicz

Tłumaczenie finansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”
w latach 2017–2023, numer projektu 0357/NPRH5/H22/84/2017.

महाभारत

Mahābhārata

7. Księga Drony (Droṇaparvan)

***

7.122-161 Śmierć Ghatotkaćy (ghaṭotkaca-vadha)

7.153. Zabicie Alajudhy

Streszczenie rozdziału:

saṃjaya uvāca
saṃprekṣya samare bhīmaṃ rakṣasā grastam antikāt |
vāsudevo 'bravīd vākyaṃ ghaṭotkacam idaṃ tadā ||7.153.1||

paśya bhīmaṃ mahābāho rakṣasā grastam antikāt |
paśyatāṃ sarvasainyānāṃ tava caiva mahādyute ||7.153.2||

sa karṇaṃ tvaṃ samutsṛjya rākṣasendram alāyudham |
jahi kṣipraṃ mahābāho paścāt karṇaṃ vadhiṣyasi ||7.153.3||

sa vārṣṇeyavacaḥ śrutvā karṇam utsṛjya vīryavān |
yuyudhe rākṣasendreṇa bakabhrātrā ghaṭotkacaḥ |
tayoḥ sutumulaṃ yuddhaṃ babhūva niśi rakṣasoḥ ||7.153.4||

alāyudhasya yodhāṃs tu rākṣasān bhīmadarśanān |
vegenāpatataḥ śūrān pragṛhītaśarāsanān ||7.153.5||

āttāyudhaḥ susaṃkruddho yuyudhāno mahārathaḥ |
nakulaḥ sahadevaś ca cicchidur niśitaiḥ śaraiḥ ||7.153.6||

sarvāṃś ca samare rājan kirīṭī kṣatriyarṣabhān |
paricikṣepa bībhatsuḥ sarvataḥ prakṣipañ śarān ||7.153.7||

karṇaś ca samare rājan vyadrāvayata pārthivān |
dhṛṣṭadyumnaśikhaṇḍyādīn pāñcālānāṃ mahārathān ||7.153.8||

tān vadhyamānān dṛṣṭvā tu bhīmo bhīmaparākramaḥ |
abhyayāt tvaritaḥ karṇaṃ viśikhān vikiran raṇe ||7.153.9||

tatas te 'py āyayur hatvā rākṣasān yatra sūtajaḥ |
nakulaḥ sahadevaś ca sātyakiś ca mahārathaḥ |
te karṇaṃ yodhayām āsuḥ pāñcālā droṇam eva ca ||7.153.10||

alāyudhas tu saṃkruddho ghaṭotkacam ariṃdamam |
parigheṇātikāyena tāḍayām āsa mūrdhani ||7.153.11||

sa tu tena prahāreṇa bhaimasenir mahābalaḥ |
īṣan mūrchānvito ”tmānaṃ saṃstambhayata vīryavān ||7.153.12||

tato dīptāgnisaṃkāśāṃ śataghaṇṭām alaṃkṛtām |
cikṣepa samare tasmai gadāṃ kāñcanabhūṣaṇām ||7.153.13||

sā hayān sārathiṃ caiva rathaṃ cāsya mahāsvanā |
cūrṇayām āsa vegena visṛṣṭā bhīmakarmaṇā ||7.153.14||

sa bhagnahayacakrākṣo viśīrṇadhvajakūbaraḥ |
utpapāta rathāt tūrṇaṃ māyām āsthāya rākṣasīm ||7.153.15||

sa samāsthāya māyāṃ tu vavarṣa rudhiraṃ bahu |
vidyudvibhrājitaṃ cāsīt timirābhrākulaṃ nabhaḥ ||7.153.16||

tato vajranipātāś ca sāśanistanayitnavaḥ |
mahāṃś caṭacaṭāśabdas tatrāsīd dhi mahāhave ||7.153.17||

tāṃ prekṣya vihitāṃ māyāṃ rākṣaso rākṣasena tu |
ūrdhvam utpatya haiḍimbas tāṃ māyāṃ māyayāvadhīt ||7.153.18||

so 'bhivīkṣya hatāṃ māyāṃ māyāvī māyayaiva hi |
aśmavarṣaṃ sutumulaṃ visasarja ghaṭotkace ||7.153.19||

aśmavarṣaṃ sa tad ghoraṃ śaravarṣeṇa vīryavān |
diśo vidhvaṃsayām āsa tad adbhutam ivābhavat ||7.153.20||

tato nānāpraharaṇair anyonyam abhivarṣatām |
āyasaiḥ parighaiḥ śūlair gadāmusalamudgaraiḥ ||7.153.21||

pinākaiḥ karavālaiś ca tomaraprāsakampanaiḥ |
nārācair niśitair bhallaiḥ śaraiś cakraiḥ paraśvadhaiḥ ||7.153.22||

ayoguḍair bhiṇḍipālair gośīrṣolūkhalair api |
utpāṭya ca mahāśākhair vividhair jagatīruhaiḥ ||7.153.23||

śamīpīlukarīraiś ca śamyākaiś caiva bhārata |
iṅgudair badarībhiś ca kovidāraiś ca puṣpitaiḥ ||7.153.24||

palāśair arimedaiś ca plakṣanyagrodhapippalaiḥ |
mahadbhiḥ samare tasminn anyonyam abhijaghnatuḥ ||7.153.25||

vividhaiḥ parvatāgraiś ca nānādhātubhir ācitaiḥ |
teṣāṃ śabdo mahān āsīd vajrāṇāṃ bhidyatām iva ||7.153.26||

yuddhaṃ tad abhavad ghoraṃ bhaimyalāyudhayor nṛpa |
harīndrayor yathā rājan vālisugrīvayoḥ purā ||7.153.27||

tau yuddhvā vividhair ghorair āyudhair viśikhais tathā |
pragṛhya niśitau khaḍgāv anyonyam abhijaghnatuḥ ||7.153.28||

tāv anyonyam abhidrutya keśeṣu sumahābalau |
bhujābhyāṃ paryagṛhṇītāṃ mahākāyau mahābalau ||7.153.29||

tau bhinnagātrau prasvedaṃ susruvāte janādhipa |
rudhiraṃ ca mahākāyāv abhivṛṣṭāv ivācalau ||7.153.30||

athābhipatya vegena samudbhrāmya ca rākṣasam |
balenākṣipya haiḍimbaś cakartāsya śiro mahat ||7.153.31||

so 'pahṛtya śiras tasya kuṇḍalābhyāṃ vibhūṣitam |
tadā sutumulaṃ nādaṃ nanāda sumahābalaḥ ||7.153.32||

hataṃ dṛṣṭvā mahākāyaṃ bakajñātim ariṃdamam |
pāñcālāḥ pāṇḍavāś caiva siṃhanādān vinedire ||7.153.33||

tato bherīsahasrāṇi śaṅkhānām ayutāni ca |
avādayan pāṇḍaveyās tasmin rakṣasi pātite ||7.153.34||

atīva sā niśā teṣāṃ babhūva vijayāvahā |
vidyotamānā vibabhau samantād dīpamālinī ||7.153.35||

alāyudhasya tu śiro bhaimasenir mahābalaḥ |
duryodhanasya pramukhe cikṣepa gatacetanam ||7.153.36||

atha duryodhano rājā dṛṣṭvā hatam alāyudham |
babhūva paramodvignaḥ saha sainyena bhārata ||7.153.37||

tena hy asya pratijñātaṃ bhīmasenam ahaṃ yudhi |
hanteti svayam āgamya smaratā vairam uttamam ||7.153.38||

dhruvaṃ sa tena hantavya ity amanyata pārthivaḥ |
jīvitaṃ cirakālāya bhrātṝṇāṃ cāpy amanyata ||7.153.39||

sa taṃ dṛṣṭvā vinihataṃ bhīmasenātmajena vai |
pratijñāṃ bhīmasenasya pūrṇām evābhyamanyata ||7.153.40||

I opowiadał Sańdźaja:
1 Spostrzegłszy na placu Bhimę, osaczanego coraz mocniej przez rakszasę, Wasudewa do Ghatotkaći ozwał się wtedy w te słowa:

2 „Spójrzże na Bhimę, o wielkoramienny, osaczanego coraz mocniej przez rakszę na oczach wszystkich wojów i na twoich oczach, o ty o wielkim blasku*.

3 Porzuć teraz Karnę i szybko zabij Indrę wśród rakszasów, Alajudhę, o wielkoramienny! Karnę później zabijesz!”.

4 Słowa Warszneji przyjąwszy do wiadomości, Ghatotkaća porzucił Karnę i — męstwa pełny — do walki ruszył z Indrą wśród rakszasów, bratem Baki. A starcie tych dwóch rakszów rozbrzmiało nocą gromko bardzo.

5–6 Tymczasem w wojowników nacierającego z impetem Alajudhy — rakszasów o straszliwych postaciach, mężnych, z łukami w rękach — z oręża wzniesionego strzałami ostrymi cięli rozwścieczony bardzo Jujudhana, rydwannik wspaniały, oraz Nakula i Sahadewa.

7 A wszystkich w bitwie wojowników–byków, królu, Diademem Zdobny Bibhatsu– Obrzydliwy* obsypywał, sypiąc* ze wszystkich stron strzałami.

8 Zaś Karna w polu, królu, władców rozganiał, zmuszając do ucieczki Dhrysztadjumnę, Śikhandina i innych, spośród Pańćalów rydwanników wspaniałych.

9 Widząc ich wtedy ostrzeliwanych, Bhima–Straszliwy straszliwie waleczny, ruszył pośpiesznie na Karnę, bezpiórymi szyjąc na placu boju.

10 Wówczas oni też — Nakula i Sahadewa, i Satjaki rydwannik wspaniały — wybiwszy rakszasów, ruszyli tam, gdzie był Syn Woźnicy. I z Karną walkę podjęli, a Pańćalowie z samym Droną.

11 Tymczasem Alajudha, rozwścieczony, olbrzymią pałką w głowę uderzył Ghatotkaćę, pogromcę wrogów.

12 Pod wpływem uderzenia Syn Bhimaseny, arcysiłacz, na chwilę słabość wielką poczuł, ale utrzymał się na nogach, męstwa pełny.

13 A potem maczugą cisnął w polu we wroga, podobną rozpłomienionemu ogniowi, setki w polu kładącą, ozdobną, złotymi ornamentami opatrzoną.

14 Maczuga, przez Syna Bhimy–Straszliwego o straszliwych czynach wypuszczona z impetem, z łoskotem wielkim konie, a także woźnicę oraz rydwan rakszy na miazgę roztarła.

15 Raksza, ze zmiażdżonymi końmi, kołami i osiami wozu, startym na proszek masztem i proporcem, zeskoczył z rydwanu szybko, sięgnąwszy po iluzję rakszasową.

16 Do mocy iluzji się uciekłszy, ulewę krwi rzęsistą wywołał, a na niebie wyrosła zaraz masa mrocznych chmur, połyskująca błyskawicami.

17 A potem dały się słyszeć uderzenia pioruna i dźwięki gromów z błyskawicami, i znowu rozległ się zaiste potężny głos „tadam, tadam” na polu tej wojennej ofiary.

18 Oglądając tę iluzję przez rakszasę na niebie rozpostartą, rakszasa Syn Hidimby, w niebo wzleciawszy, w jego iluzję własną iluzją uderzył.

19 Rakszasów zaś wódz, iluzją władny, widząc swą iluzję rozbitą iluzją właśnie zaiste, deszcz kamieni z hurgotem spuścił na Ghatotkaćę.

20 Ten zaś, męstwa pełny, przerażający deszcz kamieni deszczem strzał na wszystkie strony rozgonił. Niebywałe to było wszystko!

21–23a A potem różnorodnym orężem jeden drugiego obaj zalewali: żelaznymi pałkami, dzidami, maczugami, tłuczkami, młotami, trójzębami i bułatami, włóczniami, lancami, oszczepami; żelaznymi, zaostrzonymi i niedźwiedzimi pociskami, strzałami, kołami, toporami, kiścieniami, rohatynami*, a także w kształcie krowiej głowy ciężkimi moździerzami*.

23c–25 A w górę wzleciawszy, wielkimi konarami, rozmaitymi drzewami, krzewami śami, pilu i karira*, a także strączyńcami*, o potomku Bharaty, migdałecznikami i głożynami, i rozkwitłymi bauhiniami, „płomieniami lasu”* i mimozami, figowcami, banianami i pippalami* potężnymi w tej walce, jeden w drugiego, ciskali.

26 Także najróżniejszymi szczytami górskimi, rozlicznymi skałami i rudami. Huk tego wielki był niczym pękających, ścierających się błyskawic.

27 Walka ta między Synem Bhimy a Alajudhą przerażająca była, o królu, jak niegdyś walka dwóch władców małp, królu, Walina i Sugriwy*.

28 Obaj walczyli rozmaitymi przerażającymi rodzajami broni, a także strzałami bezpiórymi. Chwyciwszy obaj za dwa ostre miecze, wzajemnie się nimi uderzali.

29 Obaj jeden drugiego atakując, za włosy obaj, arcysiłacze, rękoma dwoma wzajem się łapali. Obaj olbrzymi, obaj bardzo silni.

30 Obaj z ciałami poranionymi, obaj potem i krwią spływali, o przywódco ludzi, wyglądając niczym dwie olbrzymie góry–nieruchome, ulewą zlewane.

31 A potem nadleciawszy na rakszasę z impetem, i zawirowawszy wokół niego, cisnął nim Syn Hidimby z mocą i odciął mu wielką głowę.

32 Porwawszy tę jego głowę, kolczykami dwoma zdobioną, zaryczał wtedy rykiem bardzo gromkim siłacz arcypotężny.

33 Zabitego widząc olbrzyma, krewnego Baki, pogromcę nieprzyjaciół, Pańćalowie i Pandawowie zaryczeli razem lwim rykiem triumfalnym.

34 I w tysiące werbli wówczas uderzyły i na konch miriadach zagrały wojska Pandawów, gdy padł w boju rakszasa.

35 Wyjątkowo owa noc była dla nich zwycięska. Rozbłyskując, jaśniała ze wszystkich stron lamp girlandami.

36 Głowę Alajudhy zaś, świadomości wyzbytą, Syn Bhimaseny, arcysilny, tuż przed Durjodhanę cisnął.

37 Wtedy książę Durjodhana, widząc zabitego Alajudhę, w trwogę najwyższą popadł wraz z armią całą, o potomku Bharaty.

38 Złożył był bowiem Alajudha przysięgę, że sam zabije w walce Bhimasenę, gdy się do nich zgłosił, wspominając o wrogości najwyższej i zajadłej.

39 Liczył wtedy książę na to, że na pewno Bhimę Alajudha zabije. I liczył również na długie życie braci swoich.

40 Widząc teraz tego rakszę zabitego przez potomka Bhimaseny, zaprawdę, przysięgę Bhimaseny* za spełnioną zaczął już Durjodhana uważać.