Autorzy

Opracowali (indika 2026):
(tłumaczenie)

Anna Trynkowska
(komitet redakcyjny)
Andrzej Babkiewicz, Joanna Jurewicz, Monika Nowakowska,
Sven Sellmer, Przemysław Szczurek, Anna Trynkowska
(redakcja techniczna)
Karina Babkiewicz
(przygotowanie tekstu, skład, zamieszczenie na stronie)
Sven Sellmer i Andrzej Babkiewicz

Tłumaczenie finansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”
w latach 2017–2023, numer projektu 0357/NPRH5/H22/84/2017.

महाभारत

Mahābhārata

8. Księga Karny (Karṇaparvan)

***

8.22-69 Siedemnasty dzień bitwy

8.47. Ardźuna przysięga zabić Karnę

Streszczenie rozdziału:

saṃjaya uvāca
tad dharmaśīlasya vaco niśamya rājñaḥ kruddhasyādhirathau mahātmā |
uvāca durdharṣam adīnasattvaṃ yudhiṣṭhiraṃ jiṣṇur anantavīryaḥ ||8.47.1||

saṃśaptakair yudhyamānasya me 'dya senāgrayāyī kurusainyasya rājan |
āśīviṣābhān khagamān pramuñcan drauṇiḥ purastāt sahasā vyatiṣṭhat ||8.47.2||

dṛṣṭvā rathaṃ meghanibhaṃ mamemam ambaṣṭhasenā maraṇe vyatiṣṭhat |
teṣām ahaṃ pañca śatāni hatvā tato drauṇim agamaṃ pārthivāgrya ||8.47.3||

tato 'parān bāṇasaṃghān anekān ākarṇapūrṇāyatavipramuktān |
sasarja śikṣāstrabalaprayatnais tathā yathā prāvṛṣi kālameghaḥ ||8.47.4||

naivādadānaṃ na ca saṃdadhānaṃ jānīmahe katareṇāsyatīti |
vāmena vā yadi vā dakṣiṇena sa droṇaputraḥ samare paryavartat ||8.47.5||

avidhyan māṃ pañcabhir droṇaputraḥ śitaiḥ śaraiḥ pañcabhir vāsudevam |
ahaṃ tu taṃ triṃśatā vajrakalpaiḥ samārdayaṃ nimiṣasyāntareṇa ||8.47.6||

sa vikṣaran rudhiraṃ sarvagātrai rathānīkaṃ sūtasūnor viveśa |
mayābhibhūtaḥ sainikānāṃ prabarhān asāv apaśyan rudhireṇa pradigdhān ||8.47.7||

tato 'bhibhūtaṃ yudhi vīkṣya sainyaṃ vidhvastayodhaṃ drutavājināgam |
pañcāśatā rathamukhyaiḥ sametaḥ karṇas tvaran mām upāyāt pramāthī ||8.47.8||

tān sūdayitvāham apāsya karṇaṃ draṣṭuṃ bhavantaṃ tvarayābhiyātaḥ |
sarve pāñcālā hy udvijante sma karṇād gandhād gāvaḥ kesariṇo yathaiva ||8.47.9||

mahājhaṣasyeva mukhaṃ prapannāḥ prabhadrakāḥ karṇam abhi dravanti |
mṛtyor āsyaṃ vyāttam ivānvapadyan prabhadrakāḥ karṇam āsādya rājan ||8.47.10||

āyāhi paśyādya yuyutsamānaṃ māṃ sūtaputraṃ ca vṛtau jayāya |
ṣaṭsāhasrā bhārata rājaputrāḥ svargāya lokāya rathā nimagnāḥ ||8.47.11||

sametyāhaṃ sūtaputreṇa saṃkhye vṛtreṇa vajrīva narendramukhya |
yotsye bhṛśaṃ bhārata sūtaputram asmin saṃgrāme yadi vai dṛśyate 'dya ||8.47.12||

karṇaṃ na ced adya nihanmi rājan sabāndhavaṃ yudhyamānaṃ prasahya |
pratiśrutyākurvatāṃ vai gatir yā kaṣṭāṃ gaccheyaṃ tām ahaṃ rājasiṃha ||8.47.13||

āmantraye tvāṃ brūhi jayaṃ raṇe me purā bhīmaṃ dhārtarāṣṭrā grasante |
sautiṃ haniṣyāmi narendrasiṃha sainyaṃ tathā śatrugaṇāṃś ca sarvān ||8.47.14||

Sańdźaja rzekł:
Słów tych króla o naturze prawej, rozgniewanego na syna Adhirathy*, wysłuchał Zwycięzca* wielki duchem, po czym niepokonanemu Judhiszthirze, co odwagi nie tracił, nie poddając się przygnębieniu, tak odparł wojownik ów nieskończenie mężny:

[Ardźuna rzekł:]Gdym dziś walczył z zaprzysięgłymi wrogami mymi, królu, przeciwstawił mi się nagle syn Drony*, na czele armii Kaurawów jadący, strzały swe, wężom jadowitym podobne, wypuszczając. Rydwan mój ujrzawszy, co chmurą deszczową się zdawał, wojsko Ambaszthów na śmierć szykować się jęło; pięciuset ich zabiłem, najpierwszy z ziemi władców, po czym ruszyłem na Aśwatthamana. Niezrównanych strzał liczne chmary z łuku swego, naciągniętego w pełni, aż do ucha, wysłał ów wtedy, wyszkolenie, oręż ten, krzepę i wysiłek wkładany demonstrując, tak jak porą deszczową ciemna chmura wypuszcza wodę. [5] Krążyć w boju zaczął syn Drony; nie dostrzegaliśmy, kiedy bierze strzały, ani kiedy na cięciwę je nakłada, ani w którą stronę je posyła — na lewo, czy też na prawo! Pięcioma strzałami ostrymi mnie przebił,
również pięcioma — syna Wasudewy*, ja zaś trzydziestką strzał, piorunom podobnych, poraniłem go w okamgnieniu. Krwią ociekały członki jego wszystkie; pokonany przeze mnie, w oddział rydwanów Syna Woźnicy* wjechał wówczas, wojownikom prześwietnym się przyglądając, co cali krwią wymazani byli.

Zwyciężone w starciu wojsko swe widząc — wojowników w rozsypce, uciekające konie i słonie — z pięćdziesiątką najprzedniejszych rydwanników niszczycielski Karna potem pośpiesznie do mnie się zbliżył. Rydwanników owych rozgromiłem, zostawiłem jednak Karnę
i odjechałem z pośpiechem, by z panem się zobaczyć. Pańćalów wszystkich bowiem we wzburzenie Karna wprawił, tak jak zapach lwa wzburza krowy! [10] Nacierali pędem Prabhadrakowie na Karnę, królu, jakby mknąc ku paszczy wielkiej ryby; z Karną spotykając się w boju, jakby w rozdziawioną paszczę śmierci Prabhadrakowie wpadali…

Przybądź tam, patrz dzisiaj na mnie i Syna Woźnicy, walki żądnych, wybranych na zwycięzców! Sześć tysięcy rydwanników, synów królewskich, potomku Bharaty, do rajskiego trafiło świata. Z Synem Woźnicy w boju się zwarłszy, jak Zbrojny w Piorun* — z Wrytrą, zaciekle walczyć z nim będę, znamienity Indro wśród ludzi, jeśli tylko ów dziś w tej bitwie da się widzieć. Jeślibym walczącego ze mną Karny i krewnych jego nie powalił gwałtownie dzisiaj, to tego żałosnego losu zaznałbym, królu, co łamiących przysięgi spotyka… Proszę cię, powiedz, że zwycięstwo w starciu jest moje! Zanim Bhimę stronnicy Dhrytarasztry pochłoną,
zabiję Syna Woźnicy, lwie wśród ludzi, a także wojsko jego i zastępy wrogów naszych wszystkie!