Autorzy
Opracowali (indika 2024):
(tłumaczenie)
Monika Nowakowska
(komitet redakcyjny)
Andrzej Babkiewicz, Joanna Jurewicz, Monika Nowakowska,
Sven Sellmer, Przemysław Szczurek, Anna Trynkowska
(redakcja techniczna)
Karina Babkiewicz
(przygotowanie tekstu, skład, zamieszczenie na stronie)
Sven Sellmer i Andrzej Babkiewicz
Tłumaczenie finansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”
w latach 2017–2023, numer projektu 0357/NPRH5/H22/84/2017.
महाभारत
Mahābhārata
7. Księga Drony (Droṇaparvan)
***
7.77-121 Śmierć Dźajadrathy (jayadratha-vadha) /
Czternasty dzień bitwy
7.90. Wejście Krytawarmana
Streszczenie rozdziału:
saṃjaya uvāca
ātmāparādhāt saṃbhūtaṃ vyasanaṃ bharatarṣabha |
prāpya prākṛtavad vīra na tvaṃ śocitum arhasi ||7.90.1||
tava nirguṇatāṃ jñātvā pakṣapātaṃ suteṣu ca |
dvaidhībhāvaṃ tathā dharme pāṇḍaveṣu ca matsaram |
ārtapralāpāṃś ca bahūn manujādhipasattama ||7.90.2||
sarvalokasya tattvajñaḥ sarvalokaguruḥ prabhuḥ |
vāsudevas tato yuddhaṃ kurūṇām akaron mahat ||7.90.3||
ātmāparādhāt sumahān prāptas te vipulaḥ kṣayaḥ |
na hi te sukṛtaṃ kiṃ cid ādau madhye ca bhārata |
dṛśyate pṛṣṭhataś caiva tvanmūlo hi parājayaḥ ||7.90.4||
tasmād adya sthiro bhūtvā jñātvā lokasya nirṇayam |
śṛṇu yuddhaṃ yathā vṛttaṃ ghoraṃ devāsuropamam ||7.90.5||
praviṣṭe tava sainyaṃ tu śaineye satyavikrame |
bhīmasenamukhāḥ pārthāḥ pratīyur vāhinīṃ tava ||7.90.6||
āgacchatas tān sahasā kruddharūpān sahānugān |
dadhāraiko raṇe pāṇḍūn kṛtavarmā mahārathaḥ ||7.90.7||
yathodvṛttaṃ dhārayate velā vai salilārṇavam |
pāṇḍusainyaṃ tathā saṃkhye hārdikyaḥ samavārayat ||7.90.8||
tatrādbhutam amanyanta hārdikyasya parākramam |
yad enaṃ sahitāḥ pārthā nāticakramur āhave ||7.90.9||
tato bhīmas tribhir viddhvā kṛtavarmāṇam āyasaiḥ |
śaṅkhaṃ dadhmau mahābāhur harṣayan sarvapāṇḍavān ||7.90.10||
sahadevas tu viṃśatyā dharmarājaś ca pañcabhiḥ |
śatena nakulaś cāpi hārdikyaṃ samavidhyata ||7.90.11||
draupadeyās trisaptatyā saptabhiś ca ghaṭotkacaḥ |
dhṛṣṭadyumnas tribhiś cāpi kṛtavarmāṇam ārdayat |
virāṭo drupadaś caiva yājñaseniś ca pañcabhiḥ ||7.90.12||
śikhaṇḍī cāpi hārdikyaṃ viddhvā pañcabhir āśugaiḥ |
punar vivyādha viṃśatyā sāyakānāṃ hasann iva ||7.90.13||
kṛtavarmā tato rājan sarvatas tān mahārathān |
ekaikaṃ pañcabhir viddhvā bhīmaṃ vivyādha saptabhiḥ |
dhanur dhvajaṃ ca saṃyatto rathād bhūmāv apātayat ||7.90.14||
athainaṃ chinnadhanvānaṃ tvaramāṇo mahārathaḥ |
ājaghānorasi kruddhaḥ saptatyā niśitaiḥ śaraiḥ ||7.90.15||
sa gāḍhaviddho balavān hārdikyasya śarottamaiḥ |
cacāla rathamadhyasthaḥ kṣitikampe yathācalaḥ ||7.90.16||
bhīmasenaṃ tathā dṛṣṭvā dharmarājapurogamāḥ |
visṛjantaḥ śarān ghorān kṛtavarmāṇam ārdayan ||7.90.17||
taṃ tathā koṣṭhakīkṛtya rathavaṃśena māriṣa |
vivyadhuḥ sāyakair hṛṣṭā rakṣārthaṃ māruter mṛdhe ||7.90.18||
pratilabhya tataḥ saṃjñāṃ bhīmaseno mahābalaḥ |
śaktiṃ jagrāha samare hemadaṇḍām ayasmayīm |
cikṣepa ca rathāt tūrṇaṃ kṛtavarmarathaṃ prati ||7.90.19||
sā bhīmabhujanirmuktā nirmuktoragasaṃnibhā |
kṛtavarmāṇam abhitaḥ prajajvāla sudāruṇā ||7.90.20||
tām āpatantīṃ sahasā yugāntāgnisamaprabhām |
dvābhyāṃ śarābhyāṃ hārdikyo nicakarta dvidhā tadā ||7.90.21||
sā chinnā patitā bhūmau śaktiḥ kanakabhūṣaṇā |
dyotayantī diśo rājan maholkeva divaś cyutā |
śaktiṃ vinihatāṃ dṛṣṭvā bhīmaś cukrodha vai bhṛśam ||7.90.22||
tato 'nyad dhanur ādāya vegavat sumahāsvanam |
bhīmaseno raṇe kruddho hārdikyaṃ samavārayat ||7.90.23||
athainaṃ pañcabhir bāṇair ājaghāna stanāntare |
bhīmo bhīmabalo rājaṃs tava durmantritena ha ||7.90.24||
bhojas tu kṣatasarvāṅgo bhīmasenena māriṣa |
raktāśoka ivotphullo vyabhrājata raṇājire ||7.90.25||
tataḥ kruddhas tribhir bāṇair bhīmasenaṃ hasann iva |
abhihatya dṛḍhaṃ yuddhe tān sarvān pratyavidhyata ||7.90.26||
tribhis tribhir maheṣvāso yatamānān mahārathān |
te 'pi taṃ pratyavidhyanta saptabhiḥ saptabhiḥ śaraiḥ ||7.90.27||
śikhaṇḍinas tataḥ kruddhaḥ kṣurapreṇa mahārathaḥ |
dhanuś ciccheda samare prahasann iva bhārata ||7.90.28||
śikhaṇḍī tu tataḥ kruddhaś chinne dhanuṣi satvaram |
asiṃ jagrāha samare śatacandraṃ ca bhāsvaram ||7.90.29||
bhrāmayitvā mahācarma cāmīkaravibhūṣitam |
tam asiṃ preṣayām āsa kṛtavarmarathaṃ prati ||7.90.30||
sa tasya saśaraṃ cāpaṃ chittvā saṃkhye mahān asiḥ |
abhyagād dharaṇīṃ rājaṃś cyutaṃ jyotir ivāmbarāt ||7.90.31||
etasminn eva kāle tu tvaramāṇā mahārathāḥ |
vivyadhuḥ sāyakair gāḍhaṃ kṛtavarmāṇam āhave ||7.90.32||
athānyad dhanur ādāya tyaktvā tac ca mahad dhanuḥ |
viśīrṇaṃ bharataśreṣṭha hārdikyaḥ paravīrahā ||7.90.33||
vivyādha pāṇḍavān yuddhe tribhis tribhir ajihmagaiḥ |
śikhaṇḍinaṃ ca vivyādha tribhiḥ pañcabhir eva ca ||7.90.34||
dhanur anyat samādāya śikhaṇḍī tu mahāyaśāḥ |
avārayat kūrmanakhair āśugair hṛdikātmajam ||7.90.35||
tataḥ kruddho raṇe rājan hṛdikasyātmasaṃbhavaḥ |
abhidudrāva vegena yājñaseniṃ mahāratham ||7.90.36||
bhīṣmasya samare rājan mṛtyor hetuṃ mahātmanaḥ |
vidarśayan balaṃ śūraḥ śārdūla iva kuñjaram ||7.90.37||
tau diśāgajasaṃkāśau jvalitāv iva pāvakau |
samāsedatur anyonyaṃ śarasaṃghair ariṃdamau ||7.90.38||
vidhunvānau dhanuḥśreṣṭhe saṃdadhānau ca sāyakān |
visṛjantau ca śataśo gabhastīn iva bhāskarau ||7.90.39||
tāpayantau śarais tīkṣṇair anyonyaṃ tau mahārathau |
yugāntapratimau vīrau rejatur bhāskarāv iva ||7.90.40||
kṛtavarmā tu rabhasaṃ yājñaseniṃ mahāratham |
viddhveṣūṇāṃ trisaptatyā punar vivyādha saptabhiḥ ||7.90.41||
sa gāḍhaviddho vyathito rathopastha upāviśat |
visṛjan saśaraṃ cāpaṃ mūrchayābhipariplutaḥ ||7.90.42||
taṃ viṣaṇṇaṃ rathe dṛṣṭvā tāvakā bharatarṣabha |
hārdikyaṃ pūjayām āsur vāsāṃsy ādudhuvuś ca ha ||7.90.43||
śikhaṇḍinaṃ tathā jñātvā hārdikyaśarapīḍitam |
apovāha raṇād yantā tvaramāṇo mahāratham ||7.90.44||
sāditaṃ tu rathopasthe dṛṣṭvā pārthāḥ śikhaṇḍinam |
parivavrū rathais tūrṇaṃ kṛtavarmāṇam āhave ||7.90.45||
tatrādbhutaṃ paraṃ cakre kṛtavarmā mahārathaḥ |
yad ekaḥ samare pārthān vārayām āsa sānugān ||7.90.46||
pārthāñ jitvājayac cedīn pāñcālān sṛñjayān api |
kekayāṃś ca mahāvīryān kṛtavarmā mahārathaḥ ||7.90.47||
te vadhyamānāḥ samare hārdikyena sma pāṇḍavāḥ |
itaś cetaś ca dhāvanto naiva cakrur dhṛtiṃ raṇe ||7.90.48||
jitvā pāṇḍusutān yuddhe bhīmasenapurogamān |
hārdikyaḥ samare 'tiṣṭhad vidhūma iva pāvakaḥ ||7.90.49||
te drāvyamāṇāḥ samare hārdikyena mahārathāḥ |
vimukhāḥ samapadyanta śaravṛṣṭibhir arditāḥ ||7.90.50||
I opowiadał Sańdźaja:
1 Gdy się popadło w tarapaty, o byku Bharatów, z własnej powstałe przewiny, nie godzi ci się rozpaczać, o mężny, niczym człowiek jakiś zwyczajny*.
2–3 Znając* brak twój przymiotów i stronniczość na rzecz własnych synów, a także twoje wątpliwości w kwestiach obowiązku oraz zazdrość o synów Pandu, znając twoją intencję nieszczerą w stosunku do nich oraz liczne twoje skargi żałosne, o najlepszy z ludzkich monarchów, znawca natury wszechświata, nauczyciel światów wszystkich, wszechmocny Wasudewa wywołał wówczas wojnę wielką Kurów.
4 Z twojej własnej przewiny spadło na ciebie to przeogromne, bezgraniczne zniszczenie. Żadnego wszak twojego dobrego uczynku ani u początku, ani pośrodku, o potomku Bharaty, ani też u kresu nie daje się zobaczyć. Tyś jedyną przyczyną tej klęski.
5 Dlatego trwaj dzisiaj tutaj bez ruchu, wiedząc o wyroku dla świata. Słuchaj bezczynnie, jak się toczyła ta wojna straszliwa, starciu bogów z demonami podobna.
6 Kiedy w twoje wojsko wkroczył Wnuk Śiniego, Prawdą Mężny, synowie Prythy na czele z Bhimaseną naparli na armię twoją.
7 Nadjeżdżających w pełnym pędzie Pandawów, jawnie rozwścieczonych, wraz z towarzyszami, wstrzymał w polu samojeden Krytawarman, rydwannik wspaniały.
8 Tak jak wezbrane fale oceanu wybrzeże dopiero wstrzymuje, tak samo armię Pandawów w zwarciu wstrzymał Syn Hrydiki*.
9 Za niebywały uznali wszyscy wyczyn heroiczny Syna Hrydiki, kiedy go tamże zjednoczeni razem synowie Prythy nie zmogli w tej bitewnej ofierze.
10 Wówczas Bhima trzy żelazne strzały posławszy w Krytawarmana, w konchę zadął, wielkoramienny, radość wszystkim Pandawom sprawiając.
11 Zaś Sahadewa dwudziestoma, a Włodarz Dharmy pięcioma, a z kolei setką pocisków Nakula w Syna Hrydiki poszył.
12 Synowie Draupadi siedemdziesięcioma trzema go razili, a Ghatotkaća siedmioma. Również Dhrysztadjumna trzema w Krytawarmana strzelił. Wirata i Drupada zaś, jak i Syn Jadźńaseny*, strzałami pięcioma każdy.
13 I Śikhandin też w Syna Hrydiki posłał pięć szybkobieżnych, po czym poraził go, uśmiechając się lekko, znowu strzał dwudziestką.
14 A wówczas Krytawarman, królu, na wszystkie strony w tych wspaniałych rydwanników po pięć strzał w jednego po drugim posłał. Po czym w Bhimę szył siedmioma, skupiony, łuk i proporzec z rydwanu na ziemię mu strącając.
15 Zaraz potem, gnając w pędzie na Bhimę, któremu łuk na kawałki potrzaskał, wspaniały rydwannik poraził go w pierś, rozjuszony, siedemdziesiątką strzał ostrych.
16 Mocarny jego przeciwnik, głęboko rażony wybornymi strzałami Syna Hrydiki zachwiał się, stojąc pośrodku rydwanu, tak jak chwieje się niechwiejna góra podczas trzęsienia ziemi.
17 Bhimasenę w tym stanie widząc, wiedzieni przez Dharmy Włodarza wojownicy, strzały straszliwe uwalniając, Krytawarmana ze wszystkich stron porazili.
18 W ten sposób otoczywszy go murem rydwanów licznych, o czcigodny, szyli strzałami zewsząd, walką podnieceni, żeby ochronić Syna Wiatru* w tym zwarciu.
19 Odzyskawszy zaś po chwili przytomność, Bhimasena, o potędze ogromnej, włócznię chwycił do walki z żelaza, o drzewcu ze złota i cisnął nią szybko w stronę rydwanu Krytawarmana.
20 Posłana potężnym ramieniem Bhimy w stronę Krytawarmana broń, przypominająca wyślizgującego się ze starej łuski węża, rozbłysła oślepiająco.
21 Nadlatującą gwałtownie włócznię, jaśniejącą niczym ogień u kresu świata, dwoma strzałami Syn Hrydiki przeciął wtedy dwukrotnie.
22 I na ziemię spadła przecięta włócznia, złotem przyozdobiona, rozświetlając wszystkie strony świata, królu, niczym wielki meteor z niebios spadły. Zaś Bhima, włócznię swą strąconą zobaczywszy, rozjuszył się zaiste ogromnie.
23 Po czym za inny łuk chwyciwszy natychmiast, głosem potężnym dźwięczący, rozgniewany Bhimasena Syna Hrydiki w polu zatrzymał.
24 I oto pięcioma strzałami raził go w sam środek piersi Bhima przerażająco potężny, królu, a wszystko przez to, że poszedłeś za złym podszeptem.
25 Zaś Bhodźa*, którego wszystkie członki poranione zostały przez Bhimasenę, o szacowny, zalśnił na bitewnym gruncie niczym rozkwitłe czerwienią drzewo aśoki*.
26 A potem, rozgniewany, z lekkim uśmiechem, trzema strzałami zaatakował Bhimasenę i, dalej walcząc, szył potężnie w odpowiedzi w nich wszystkich.
27 Po trzy strzały wypuścił łucznik wspaniały w każdego z walczących wspaniałych rydwanników, ci zaś w niego w odpowiedzi szyli każdy po strzał siedem.
28 Wówczas, wściekły, ostrą jak brzytwa strzałą wspaniały rydwannik łuk Śikhandina przeciął w starciu, śmiejąc się w głos niemal, o potomku Bharaty.
29 Ale Śikhandin rozzłoszczony, gdy łuk stracił w walce, natychmiast po miecz chwycił i tarczę krągłą promieniejącą setką księżyców.
30 Krążąc wokół wielką tarczą złotem inkrustowaną, miecz cisnął w stronę rydwanu Krytawarmana.
31 Miecz ogromny, łuk Bhodźi ze strzałą w zderzeniu strzaskawszy, wbił się w ziemię z impetem, królu, niczym ciało niebieskie z niebioskłonu spadłe.
32 Tymczasem zaś wspaniali rydwannicy pośpiesznie razili Krytawarmana w tej wojennej ofierze strzałami raniącymi głęboko.
33–34 Odrzuciwszy zatem swój wielki łuk potrzaskany, o najlepszy wśród Bharatów, Syn Hrydiki, zabójca mężnych przeciwników, za inny łuk chwycił i posłał w starciu w każdego z Pandawów po trzy strzały prosto do celu mknące, a Śikhandina poraził trzema, i znowu pięcioma.
35 Ale Śikhandin, sławetny wielce, też łuk drugi wziąwszy, sparował atak Potomka Hrydiki szybkobieżnymi strzałami o ostrzach mocnych — żółwia pazurach*.
36–37 Wówczas wściekły bohater, w zwarciu potęgę demonstrując, o królu, krew z krwi Potomny Hrydiki na Syna Jadźnaseny*, rydwannika wspaniałego, przyczynę śmierci Bhiszmy o wielkim harcie ducha, ruszył pędem gwałtownym w polu, królu, niczym tygrys na słonia.
38 Potężni obaj jak dwa słonie Ziemię podtrzymujące, rozpłomienieni niczym dwa ognie, dwaj ciemiężyciele przeciwników, zaatakowali się wzajemnie strzał chmarami.
39 I rozdźwięczali obaj oba najlepsze z łuków, nakładając na nie strzały i wypuszczając je setkami niczym dwa słońca rażące promienie.
40 Dręcząc się nawzajem strzałami palącymi ci dwaj wspaniali rydwannicy, dwaj herosi, płonęli niczym dwa słońca kres świata zapowiadające.
41 Wreszcie Krytawarman, porywczego Syna Jadźnaseny wspaniałego rydwannika ostrzelawszy siedemdziesięcioma trzema pociskami, ponownie ostrzelał go siedmioma.
42 Ten głęboko trafiony, z bólu na siedzisku rydwanu aż przysiadł, wypuszczając łuk ze strzałą, omdlewając, słabością ogarnięty.
43 Opadłego na rydwanie widząc Syna Jadźńaseny, twoi wojowie, o buhaju wśród Bharatów, wysławiać poczęli Syna Hrydiki i szatami swymi potrząsać zaiste.
44 A woźnica Śikhandina, w takim stanie, poranionego strzałami przez Syna Hrydiki go widząc, powiózł wspaniałego rydwannika z pola bitwy pędem.
45 Synowie Prythy natomiast, opadłego na siedzisko rydwanu zobaczywszy Śikhandina, błyskawicznie otoczyli rydwanami Krytawarmana na arenie tej wojennej ofiary.
46 Tamże niebywałego, najwspanialszego dokonał Krytawarman, rydwannik wspaniały, kiedy sam jeden w walce Synów Prythy wstrzymał, z ich towarzyszami.
47 A Synów Prythy zwyciężywszy, zwyciężył też Ćedich, Pańcalów, także Sryńdźajów oraz Kekajów bardzo mężnych, Krytawarman — rydwannik wspaniały.
48 Pandawowie trafiani w polu przez Syna Hrydiki miotali się to tu, to tam. Nie zdołali stawić mu czoła w boju w żaden zaiste sposób.
49 Pokonawszy w walce synów Pandu, z Bhimaseną na czele, Syn Hrydiki trwał na placu boju niczym ogień jasno płonący, bezdymny.
50 A rydwannicy wspaniali, do ucieczki zmuszeni w starciu przez Syna Hrydiki, tyły dali, rażeni jego strzał ulewą.
