Autorzy
Opracowali (indika 2024):
(tłumaczenie)
Monika Nowakowska
(komitet redakcyjny)
Andrzej Babkiewicz, Joanna Jurewicz, Monika Nowakowska,
Sven Sellmer, Przemysław Szczurek, Anna Trynkowska
(redakcja techniczna)
Karina Babkiewicz
(przygotowanie tekstu, skład, zamieszczenie na stronie)
Sven Sellmer i Andrzej Babkiewicz
Tłumaczenie finansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”
w latach 2017–2023, numer projektu 0357/NPRH5/H22/84/2017.
महाभारत
Mahābhārata
7. Księga Drony (Droṇaparvan)
***
7.77-121 Śmierć Dźajadrathy (jayadratha-vadha) /
Czternasty dzień bitwy
7.81. Ucieczka Judhiszthiry
Streszczenie rozdziału:
dhṛtarāṣṭra uvāca
arjune saindhavaṃ prāpte bhāradvājena saṃvṛtāḥ |
pāñcālāḥ kurubhiḥ sārdhaṃ kim akurvata saṃjaya ||7.81.1||
saṃjaya uvāca
aparāhṇe mahārāja saṃgrāme lomaharṣaṇe |
pāñcālānāṃ kurūṇāṃ ca droṇe dyūtam avartata ||7.81.2||
pāñcālā hi jighāṃsanto droṇaṃ saṃhṛṣṭacetasaḥ |
abhyavarṣanta garjantaḥ śaravarṣāṇi māriṣa ||7.81.3||
tataḥ sutumulas teṣāṃ saṃgrāmo 'vartatādbhutaḥ |
pāñcālānāṃ kurūṇāṃ ca ghoro devāsuropamaḥ ||7.81.4||
sarve droṇarathaṃ prāpya pāñcālāḥ paṇḍavaiḥ saha |
tad anīkaṃ bibhitsanto mahāstrāṇi vyadarśayan ||7.81.5||
droṇasya rathaparyantaṃ rathino ratham āsthitāḥ |
kampayanto 'bhyavartanta vegam āsthāya madhyamam ||7.81.6||
tam abhyagād bṛhatkṣatraḥ kekayānāṃ mahārathaḥ |
pravapan niśitān bāṇān mahendrāśanisaṃnibhān ||7.81.7||
taṃ tu pratyudiyāc chīghraṃ kṣemadhūrtir mahāyaśāḥ |
vimuñcan niśitān bāṇāñ śataśo 'tha sahasraśaḥ ||7.81.8||
dhṛṣṭaketuś ca cedīnām ṛṣabho 'tibaloditaḥ |
tvarito 'bhyadravad droṇaṃ mahendra iva śambaram ||7.81.9||
tam āpatantaṃ sahasā vyāditāsyam ivāntakam |
vīradhanvā maheṣvāsas tvaramāṇaḥ samabhyayāt ||7.81.10||
yudhiṣṭhiraṃ mahārāja jigīṣuṃ samavasthitam |
sahānīkaṃ tato droṇo nyavārayata vīryavān ||7.81.11||
nakulaṃ kuśalaṃ yuddhe parākrāntaṃ parākramī |
abhyagacchat samāyāntaṃ vikarṇas te sutaḥ prabho ||7.81.12||
sahadevaṃ tathāyāntaṃ durmukhaḥ śatrukarśanaḥ |
śarair anekasāhasraiḥ samavākirad āśugaiḥ ||7.81.13||
sātyakiṃ tu naravyāghraṃ vyāghradattas tv avārayat |
śaraiḥ suniśitais tīkṣṇaiḥ kampayan vai muhur muhuḥ ||7.81.14||
draupadeyān naravyāghrān muñcataḥ sāyakottamān |
saṃrabdhān rathināṃ śreṣṭhān saumadattir avārayat ||7.81.15||
bhīmasenaṃ tathā kruddhaṃ bhīmarūpo bhayānakam |
pratyavārayad āyāntam ārṣyaśṛṅgir mahārathaḥ ||7.81.16||
tayoḥ samabhavad yuddhaṃ nararākṣasayor mṛdhe |
yādṛg eva purā vṛttaṃ rāmarāvaṇayor nṛpa ||7.81.17||
tato yudhiṣṭhiro droṇaṃ navatyā nataparvaṇām |
ājaghne bharataśreṣṭha sarvamarmasu bhārata ||7.81.18||
taṃ droṇaḥ pañcaviṃśatyā nijaghāna stanāntare |
roṣito bharataśreṣṭha kaunteyena yaśasvinā ||7.81.19||
bhūya eva tu viṃśatyā sāyakānāṃ samācinot |
sāśvasūtadhvajaṃ droṇaḥ paśyatāṃ sarvadhanvinām ||7.81.20||
tāñ śarān droṇamuktāṃs tu śaravarṣeṇa pāṇḍavaḥ |
avārayata dharmātmā darśayan pāṇilāghavam ||7.81.21||
tato droṇo bhṛśaṃ kruddho dharmarājasya saṃyuge |
ciccheda sahasā dhanvī dhanus tasya mahātmanaḥ ||7.81.22||
athainaṃ chinnadhanvānaṃ tvaramāṇo mahārathaḥ |
śarair anekasāhasraiḥ purayām āsa sarvataḥ ||7.81.23||
adṛśyaṃ dṛśya rājānaṃ bhāradvājasya sāyakaiḥ |
sarvabhūtāny amanyanta hatam eva yudhiṣṭhiram ||7.81.24||
ke cic cainam amanyanta tathā vai vimukhīkṛtam |
hṛto rājeti rājendra brāhmaṇena yaśasvinā ||7.81.25||
sa kṛcchraṃ paramaṃ prāpto dharmarājo yudhiṣṭhiraḥ |
tyaktvā tat kārmukaṃ chinnaṃ bhāradvājena saṃyuge |
ādade 'nyad dhanur divyaṃ bhāraghnaṃ vegavattaram ||7.81.26||
tatas tān sāyakān sarvān droṇamuktān sahasraśaḥ |
ciccheda samare vīras tad adbhutam ivābhavat ||7.81.27||
chittvā ca tāñ śarān rājā krodhasaṃraktalocanaḥ |
śaktiṃ jagrāha samare girīṇām api dāraṇīm |
svarṇadaṇḍāṃ mahāghorām aṣṭaghaṇṭāṃ bhayāvahām ||7.81.28||
samutkṣipya ca tāṃ hṛṣṭo nanāda balavad balī |
nādena sarvabhūtāni trāsayann iva bhārata ||7.81.29||
śaktiṃ samudyatāṃ dṛṣṭvā dharmarājena saṃyuge |
svasti droṇāya sahasā sarvabhūtāny athābruvan ||7.81.30||
sā rājabhujanirmuktā nirmuktoragasaṃnibhā |
prajvālayantī gaganaṃ diśaś ca vidiśas tathā |
droṇāntikam anuprāptā dīptāsyā pannagī yathā ||7.81.31||
tām āpatantīṃ sahasā prekṣya droṇo viśāṃ pate |
prāduścakre tato brāhmam astram astravidāṃ varaḥ ||7.81.32||
tad astraṃ bhasmasāt kṛtvā tāṃ śaktiṃ ghoradarśanām |
jagāma syandanaṃ tūrṇaṃ pāṇḍavasya yaśasvinaḥ ||7.81.33||
tato yudhiṣṭhiro rājā droṇāstraṃ tat samudyatam |
aśāmayan mahāprājño brahmāstreṇaiva bhārata ||7.81.34||
vivyādha ca raṇe droṇaṃ pañcabhir nataparvabhiḥ |
kṣurapreṇa ca tīkṣṇena cicchedāsya mahad dhanuḥ ||7.81.35||
tad apāsya dhanuś chinnaṃ droṇaḥ kṣatriyamardanaḥ |
gadāṃ cikṣepa sahasā dharmaputrāya māriṣa ||7.81.36||
tām āpatantīṃ sahasā gadāṃ dṛṣṭvā yudhiṣṭhiraḥ |
gadām evāgrahīt kruddhaś cikṣepa ca paraṃtapaḥ ||7.81.37||
te gade sahasā mukte samāsādya parasparam |
saṃgharṣāt pāvakaṃ muktvā sameyātāṃ mahītale ||7.81.38||
tato droṇo bhṛśaṃ kruddho dharmarājasya māriṣa |
caturbhir niśitais tīkṣṇair hayāñ jaghne śarottamaiḥ ||7.81.39||
dhanuś caikena bāṇena cicchedendradhvajopamam |
ketum ekena ciccheda pāṇḍavaṃ cārdayat tribhiḥ ||7.81.40||
hatāśvāt tu rathāt tūrṇam avaplutya yudhiṣṭhiraḥ |
tasthāv ūrdhvabhujo rājā vyāyudho bharatarṣabha ||7.81.41||
virathaṃ taṃ samālokya vyāyudhaṃ ca viśeṣataḥ |
droṇo vyamohayac chatrūn sarvasainyāni cābhibho ||7.81.42||
muñcann iṣugaṇāṃs tīkṣṇāṃl laghuhasto dṛḍhavrataḥ |
abhidudrāva rājānaṃ siṃho mṛgam ivolbaṇaḥ ||7.81.43||
tam abhidrutam ālokya droṇenāmitraghātinā |
hā heti sahasā śabdaḥ pāṇḍūnāṃ samajāyata ||7.81.44||
hṛto rājā hṛto rājā bhāradvājena māriṣa |
ity āsīt sumahāñ śabdaḥ pāṇḍusainyasya sarvataḥ ||7.81.45||
tatas tvaritam āruhya sahadevarathaṃ nṛpaḥ |
apāyāj javanair aśvaiḥ kuntīputro yudhiṣṭhiraḥ ||7.81.46||
I rzekł Dhrytarasztra:
1 Cóż uczynili Pańćalowie, otoczeni przez Syna Bharadwadźi* oraz potomków Kuru, o Sańdźajo, gdy Ardźuna do Władcy Sindhu dotarł?
I opowiadał Sańdźaja:
2 W drugiej połowie tego dnia, o wielki królu, w starciu Pańćalów i Kurów, dreszcze zapału w wojownikach wzbudzającym, stawką stał się Drona.
3 Żądni śmierci Drony Pańćalowie, ekscytacji pełni, wystrzelili dudniącymi deszczami pocisków, o czcigodny.
4 I nastąpiła wówczas bitwa zgiełkiem porażająca, niebywała, straszliwa Pańcalów i Kurów, zwarciu bogów i asurów podobna.
5 Do rydwanu Drony dotarłszy, oddziały jego pragnąc rozbić, wszyscy Pańćalowie wraz z Pandawami wielki swój oręż demonstrowali.
6 Na flankach wozu Drony zająwszy pozycję, rydwannicy, w dygot wprawiając ziemię i przeciwników, nadjeżdżali, utrzymując nieśpieszne tempo.
7 Podjechał do Drony Bryhatkszatra*, wspaniały rydwannik Kekajów, zarzucając go ostrymi strzałami podobnymi gromom wielkiego Indry.
8 Ale szybko ruszył przeciwko niemu Kszemadhurti* o wielkiej sławie, siejąc ostre strzały setkami, a potem tysiącami.
9 A Dhrysztaketu*, buhaj Ćedich, dufny bardzo w swoją potęgę, błyskawicznie pospieszył w stronę Drony — niczym potężny Indra na Śambarę*.
10 Tego nadlatującego gwałtownie niczym Śmierć z paszczą otwartą Wiradhanwan*, potężny łucznik, w pędzie zaatakował.
11 A potem Judhiszthirę, wielki królu, zwycięstwa żądnego, razem z wojskiem w gotowości stojącego, Drona, męstwa pełny, zablokował.
12 Na spotkanie napierającego Nakuli zręcznego, w walce waleczność wykazującego, waleczny ruszył Wikarna syn twój, panie!
13 Takoż nacierającego Sahadewę Durmukha*, wrogów dziesiątkujący, niepoliczonymi tysiącami strzał szybkobieżnych zasypał.
14 Zaś Satjakiego* sam tygrys wśród ludzi Wjaghradatta* wstrzymał, kąsając raz za razem strzałami bardzo ostrymi, palącymi.
15 Synom Draupadi, tygrysom wśród ludzi, wypuszczającym najpotężniejsze pociski, rozwścieczonym rydwannikom najlepszym, Syn Somadatty* opór stawił.
16 Takoż nacierającemu Bhimasenie, rozgniewanemu, budzący grozę swą straszną postacią Syn Ryszjaśryngi*), czyli rakszasa Alambusza (Alambuṣa*), o którym bard mówi, że miał straszliwą postać (bhīmarūpa), a zatem stanowił godną odpowiedź dla Bhimy (bhīma — ‘straszliwy’), zwanego tutaj Bhimaseną (Bhīmasena — ‘mający straszliwą armię’, ‘stanowiący straszliwą armię’). Więcej o Bhimie, zob. Uniwersum, 2.2.} czoło stawił, wspaniały rydwannik.
17 I nastała bitwa człowieka i rakszasy w polu, przypominająca niemal tę, do której doszło niegdyś między Ramą a Rawaną*, królu!
18 A potem Judhiszthira, najlepszy z Bharatów*, w Dronę dziewięćdziesiątką strzał gładko toczonych uderzył, we wszystkie jego punkty czułe, o potomku Bharaty.
19 Na to rozwścieczony przez Syna Kunti* Drona dwudziestoma pięcioma pociskami uderzył w sam środek piersi tego przesławnego, o najlepszy z Bharatów.
20 I ponownie zaiste dwudziestką strzał Drona zasypał go z końmi, woźnicą i proporcem, a patrzyli na to wszyscy łucznicy.
21 Owe strzały wypuszczone przez Dronę Syn Pandu, o silnym morale, deszczem strzał sparował, demonstrując zręczność dłoni.
22 Wówczas Drona, łucznik znakomity, rozgniewany ogromnie, w starciu z Władcą Dharmy przeciął gwałtownie łuk tego o wielkim harcie ducha.
23 Po czym rydwannik wspaniały* niepoliczonymi tysiącami strzał pośpiesznie zasypał ze wszystkich stron Syna Pandu z potrzaskanym łukiem.
24 Widząc, że z powodu strzał Syna Bharadwadźi króla widzieć się nie daje*, wszyscy obecni tam żywi pomyśleli: „Przepadł oto Judhiszthira!”.
25 A poniektórzy pomyśleli, że oto zrejterował Judhiszthira z pola walki, a Drona — bramin przesławny — pomyślał sobie „Mamy go! Trafiony! Mamy króla!”, o Indro wśród władców.
26 Zaś Włodarz Dharmy, Judhiszthira, popadły w wielkie niebezpieczeństwo, łuk roztrzaskany w walce przez Syna Bharadwadźi porzucił i drugi łuk wziął cudowny, przeszkody druzgocący, z pędem najwyższym strzały wypuszczający.
27 I przecinał potem ten mężny bohater strzały wszystkie wysyłane w polu tysiącami przez Dronę. Niebywałe to było widowisko.
28 A strzały te strzaskawszy w starciu, król o oczach podbiegłych krwią z gniewu włócznię* chwycił, góry nawet w pył roznieść gotową, ze złotym drzewcem, straszliwą ogromnie, ośmioma dzwonkami przystrojoną i przerażenie budzącą.
29 Wzniósłszy ją, pobudzony w ekscytacji ryk wydał głośny, mocarny, od dźwięku którego wszystkie istoty żywe niemal zadrżały ze strachu, o potomku Bharaty.
30 A na widok włóczni wzniesionej oto na polu bitwy przez Włodarza Dharmy wszystkim tam zgromadzonym z ust natychmiast wyrwały się życzenia pomyślności dla Drony.
31 Posłana ramieniem króla włócznia, błyszcząca jak wąż ze starej skóry uwolniony, rozpłomieniła nieboskłon, główne i pośrednie kierunki świata i ku Dronie tropem ruszyła niczym demoniczna wężyca z paszczą rozżarzoną.
32 Widząc tę nadlatującą błyskawicznie, o panie ludów, Drona, najlepszy ze znawców oręża, zmaterializował tam wówczas broń Brahmy*.
33 Pocisk ów włócznię, która przerażenie swym wyglądem budziła, spopielił, po czym ruszył szybko ku pojazdowi Syna Pandu przesławnego.
34 Wówczas król Judhiszthira o wielkiej mądrości pocisk ten Drony, ciągnący ku niemu, sparował takim samym pociskiem Brahmy, o potomku Bharaty.
35 I uderzył w polu w Dronę pięcioma strzałami o drzewcach gładko toczonych oraz ostrą, ostrzem brzytwy zakończoną przeciął jego wspaniały łuk.
36 Łuk roztrzaskany odrzuciwszy, Drona, dręczyciel wojowników, maczugę cisnął nagle w kierunku Syna Dharmy*, o czcigodny.
37 Maczugę błyskawicznie nadlatującą dostrzegając, Judhiszthira też za maczugę chwycił, rozgniewany, i rzucił, dręczyciel nieprzyjaciół.
38 Obie maczugi, gwałtownie ciśnięte, wpadły na siebie jedna w drugą, ogniem oczyszczającym wybuchły i na ziemię pospołu spadły.
39 Rozwścieczony wówczas potwornie Drona, o czcigodny, czterema najlepszymi strzałami, ostrymi, palącymi, Władcy Dharmy rumaki ubił*.
40 Także łuk przypominający proporzec boga Indry jedną strzałą mu złamał, drugą ściął godło, a trzema kolejnymi samemu Synowi Pandu się naprzykrzył.
41 Konie mając zabite, król Judhiszthira zeskoczył szybko z rydwanu i bezbronny, pozbawiony oręża, stanął z podniesionymi ramionami do góry, o byku Bharatów.
42 Widząc go bez rydwanu, a zwłaszcza widząc, że bezbronny jest, pozbawiony oręża, Drona omroczył wrogów i wszystkie wojska, o najpierwszy.
43 Posyłając zastępy strzał ostrych, palących, ten o zręcznej dłoni i wytrwałych ślubach ruszył z szarżą na króla, niczym potężny lew na jelenia.
44 Gdy zaś Pandawowie nagle zobaczyli, że na Syna Pandu szarżuje Drona, zabójca nieprzyjaciół, okrzyki „Och!, Ach!” wśród nich się rozległy.
45 „Król wzięty!”, „Trafiony król przez Syna Bharadwadźi!”, o czcigodny — taka się wrzawa niosła ze wszystkich stron wielka w armii Pandawów.
46 A wtedy pędem wspiąwszy się na rydwan Sahadewy, król Judhiszthira Syn Kunti salwował się ucieczką końmi chyżymi.
