Autorzy
Opracowali (indika 2026):
(tłumaczenie)
Anna Trynkowska
(komitet redakcyjny)
Andrzej Babkiewicz, Joanna Jurewicz, Monika Nowakowska,
Sven Sellmer, Przemysław Szczurek, Anna Trynkowska
(redakcja techniczna)
Karina Babkiewicz
(przygotowanie tekstu, skład, zamieszczenie na stronie)
Sven Sellmer i Andrzej Babkiewicz
Tłumaczenie finansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”
w latach 2017–2023, numer projektu 0357/NPRH5/H22/84/2017.
महाभारत
Mahābhārata
8. Księga Karny (Karṇaparvan)
***
8.22-69 Siedemnasty dzień bitwy
8.52. Odpowiedź Ardźuny
Streszczenie rozdziału:
saṃjaya uvāca
sa keśavasya bībhatsuḥ śrutvā bhārata bhāṣitam |
viśokaḥ saṃprahṛṣṭaś ca kṣaṇena samapadyata ||8.52.1||
tato jyām anumṛjyāśu vyākṣipad gāṇḍivaṃ dhanuḥ |
dadhre karṇavināśāya keśavaṃ cābhyabhāṣata ||8.52.2||
tvayā nāthena govinda dhruva eṣa jayo mama |
prasanno yasya me 'dya tvaṃ bhūtabhavyabhavatprabhuḥ ||8.52.3||
tvatsahāyo hy ahaṃ kṛṣṇa trīṃl lokān vai samāgatān |
prāpayeyaṃ paraṃ lokaṃ kim u karṇaṃ mahāraṇe ||8.52.4||
paśyāmi dravatīṃ senāṃ pāñcālānāṃ janārdana |
paśyāmi karṇaṃ samare vicarantam abhītavat ||8.52.5||
bhārgavāstraṃ ca paśyāmi vicarantaṃ samantataḥ |
sṛṣṭaṃ karṇena vārṣṇeya śakreṇeva mahāśanim ||8.52.6||
ayaṃ khalu sa saṃgrāmo yatra kṛṣṇa mayā kṛtam |
kathayiṣyanti bhūtāni yāvad bhūmir dhariṣyati ||8.52.7||
adya kṛṣṇa vikarṇā me karṇaṃ neṣyanti mṛtyave |
gāṇḍīvamuktāḥ kṣiṇvanto mama hastapracoditāḥ ||8.52.8||
adya rājā dhṛtarāṣṭraḥ svāṃ buddhim avamaṃsyate |
duryodhanam arājyārhaṃ yayā rājye 'bhyaṣecayat ||8.52.9||
adya rājyāt sukhāc caiva śriyo rāṣṭrāt tathā purāt |
putrebhyaś ca mahābāho dhṛtarāṣṭro viyokṣyate ||8.52.10||
adya duryodhano rājā jīvitāc ca nirāśakaḥ |
bhaviṣyati hate karṇe kṛṣṇa satyaṃ bravīmi te ||8.52.11||
adya dṛṣṭvā mayā karṇaṃ śarair viśakalīkṛtam |
smaratāṃ tava vākyāni śamaṃ prati janeśvaraḥ ||8.52.12||
adyāsau saubalaḥ kṛṣṇa glahaṃ jānātu vai śarān |
durodaraṃ ca gāṇḍīvaṃ maṇḍalaṃ ca rathaṃ mama ||8.52.13||
yo 'sau raṇe naraṃ nānyaṃ pṛthivyām abhimanyate |
tasyādya sūtaputrasya bhūmiḥ pāsyati śoṇitam |
gāṇḍīvasṛṣṭā dāsyanti karṇasya paramāṃ gatim ||8.52.14||
adya tapsyati rādheyaḥ pāñcālīṃ yat tadābravīt |
sabhāmadhye vacaḥ krūraṃ kutsayan pāṇḍavān prati ||8.52.15||
ye vai ṣaṇḍhatilās tatra bhavitāro 'dya te tilāḥ |
hate vaikartane karṇe sūtaputre durātmani ||8.52.16||
ahaṃ vaḥ pāṇḍuputrebhyas trāsyāmīti yad abravīt |
anṛtaṃ tat kariṣyanti māmakā niśitāḥ śarāḥ ||8.52.17||
hantāhaṃ pāṇḍavān sarvān saputrān iti yo 'bravīt |
tam adya karṇaṃ hantāsmi miṣatāṃ sarvadhanvinām ||8.52.18||
yasya vīrye samāśvasya dhārtarāṣṭro bṛhanmanāḥ |
avāmanyata durbuddhir nityam asmān durātmavān |
tam adya karṇaṃ rādheyaṃ hantāsmi madhusūdana ||8.52.19||
adya karṇe hate kṛṣṇa dhārtarāṣṭrāḥ sarājakāḥ |
vidravantu diśo bhītāḥ siṃhatrastā mṛgā iva ||8.52.20||
adya duryodhano rājā pṛthivīm anvavekṣatām |
hate karṇe mayā saṃkhye saputre sasuhṛjjane ||8.52.21||
adya karṇaṃ hataṃ dṛṣṭvā dhārtarāṣṭro 'tyamarṣaṇaḥ |
jānātu māṃ raṇe kṛṣṇa pravaraṃ sarvadhanvinām ||8.52.22||
adyāham anṛṇaḥ kṛṣṇa bhaviṣyāmi dhanurbhṛtām |
krodhasya ca kurūṇāṃ ca śarāṇāṃ gāṇḍivasya ca ||8.52.23||
adya duḥkham ahaṃ mokṣye trayodaśasamārjitam |
hatvā karṇaṃ raṇe kṛṣṇa śambaraṃ maghavān iva ||8.52.24||
adya karṇe hate yuddhe somakānāṃ mahārathāḥ |
kṛtaṃ kāryaṃ ca manyantāṃ mitrakāryepsavo yudhi ||8.52.25||
na jāne ca kathaṃ prītiḥ śaineyasyādya mādhava |
bhaviṣyati hate karṇe mayi cāpi jayādhike ||8.52.26||
ahaṃ hatvā raṇe karṇaṃ putraṃ cāsya mahāratham |
prītiṃ dāsyāmi bhīmasya yamayoḥ sātyaker api ||8.52.27||
dhṛṣṭadyumnaśikhaṇḍibhyāṃ pāñcālānāṃ ca mādhava |
adhyānṛṇyaṃ gamiṣyāmi hatvā karṇaṃ mahāraṇe ||8.52.28||
adya paśyantu saṃgrāme dhanaṃjayam amarṣaṇam |
yudhyantaṃ kauravān saṃkhye pātayantaṃ ca sūtajam |
bhavatsakāśe vakṣye ca punar evātmasaṃstavam ||8.52.29||
dhanurvede matsamo nāsti loke parākrame vā mama ko 'sti tulyaḥ |
ko vāpy anyo matsamo 'sti kṣamāyāṃ tathā krodhe sadṛśo 'nyo na me 'sti ||8.52.30||
ahaṃ dhanuṣmān asurān surāṃś ca sarvāṇi bhūtāni ca saṃgatāni |
svabāhuvīryād gamaye parābhavaṃ matpauruṣaṃ viddhi paraḥ parebhyaḥ ||8.52.31||
śarārciṣā gāṇḍivenāham ekaḥ sarvān kurūn bāhlikāṃś cābhipatya |
himātyaye kakṣagato yathāgnis tahā daheyaṃ sagaṇān prasahya ||8.52.32||
pāṇau pṛṣatkā likhitā mamaite dhanuś ca savye nihitaṃ sabāṇam |
pādau ca me sarathau sadhvajau ca na mādṛśaṃ yuddhagataṃ jayanti ||8.52.33||
Sańdźaja rzekł:
Przemowę Bujnowłosego* słysząc, potomku Bharaty, w jednej chwili wyzbył się smutku i radością się przepełnił Bibhatsu*. Prędko wówczas cięciwę łuku swego przetarł i napiął Gandiwę; zabić Karnę gotowy, tak odparł Bujnowłosemu:
[Ardźuna rzekł:]Pewne jest to zwycięstwo moje, Gowindo, gdy za opiekuna mam ciebie, pana przeszłości, przyszłości i teraźniejszości, co łaskawy dzisiaj jest dla mnie. Z pomocą twą bowiem, Kryszno, trójświat cały na tamten świat wyprawić naraz mógłbym — a cóż dopiero Karnę w tym wielkim boju! [5] Widzę uciekające wojsko Pańćalów, Dźanardano; widzę Karnę, co bez strachu w starciu krąży. Wypuszczony przez Karnę oręż potomka Bhrygu* również widzę, jak mknie powszędy, władco Wrysznich, niczym przez Śakrę* ciśnięty wielki piorun. To jest, zaiste, ta bitwa, Kryszno, w której takiego wyczynu dokonam, że opowiadać będą o nim istoty wszystkie, dopóki ziemia opoką ich będzie: niszczycielskie strzały z zadziorami wielkimi, rękoma mymi popychane i wysyłane z Gandiwy, śmierć dzisiaj Karnie zadadzą!
Rozumem swym, co Durjodhanę, niegodnego być królem, na króla wyświęcić mu kazał, wzgardzi dziś król Dhrytarasztra. [10] Władzy królewskiej, szczęścia, pomyślności, państwa i miasta, a także synów, mężu długoręki, pozbawiony dzisiaj Dhrytarasztra zostanie. Zaprawdę powiadam ci, Kryszno — gdy zginie Karna, król Durjodhana nadzieję na życie dziś utraci. Ujrzawszy dzisiaj, jak Karnę strzałami swymi rozniosę na kawałki, wezwania twe do pokoju pan ludzi niechaj sobie przypomni… Niech syn Subali* dziś pojmie, że strzały me to rzucane w grze kości, Gandiwa to kubek, z którego kości wytrząsam, a rydwan mój to krąg, w którym ta gra w kości się toczy…
Ziemia dzisiaj pić będzie krew owego Syna Woźnicy, co w boju na żadnego innego męża na świecie nie zważa; strzały me, wypuszczone z Gandiwy, na ostatnią życia ścieżkę Karnę wyprawią. [15] Pożałuje dziś syn Radhy słów tych okrutnych, które wtedy, pośrodku sali zgromadzeń, Pandawów znieważając, do królewny Pańćalów* skierował. Ci, których pustymi łuskami sezamu tam nazwał*, dzisiaj ziarnami sezamu się okażą, gdy zginie Karna Waikartana, ów podły duchem Syn Woźnicy. Obiecał on Kaurawom: „Przed synami Pandu was uratuję!”. Strzały me ostre sprawią, że nieprawdą staną się te słowa. Owego Karnę, co zapewnił: „Pandawów wszystkich wraz z synami ich zabiję!”, to ja zabiję dzisiaj na oczach łuczników wszystkich! W jego męstwo ufny, podły duchem syn Dhrytarasztry*, w pychę wbity głupiec, pogardzał nami stale, Pogromco Demona Madhu — owego Karnę, syna Radhy, dziś zabiję!
[20] Gdy polegnie dzisiaj Karna, Kryszno, niechaj synowie Dhrytarasztry ze swym królem rozpierzchną się na wszystkie strony, przerażeni, jak jelenie przed lwem ze strachu drżące… Niech na ziemię dziś spojrzy król Durjodhana, gdy Karnę w starciu wraz z synami i sprzymierzeńcami jego powalę… Widząc, żem zabił Karnę, niech nazbyt do gniewu skory syn Dhrytarasztry zrozumie dzisiaj, Kryszno, że to ja w bitwie najlepszym ze wszystkich łuczników jestem!
Dług swój wobec łuczników wszystkich, gniewu mego, potomków Kuru, strzał mych i Gandiwy dziś wreszcie spłacę. Od cierpienia znoszonego przez lat trzynaście dzisiaj się uwolnię, zabiwszy Karnę w boju, jak Maghawan* zabił demona Śambarę. [25] Gdy Karna polegnie dziś w starciu, rydwannicy wielcy Somaków, działać w bitwie na rzecz sprzymierzeńców pragnący, niech uznają, że zadanie ich jest już spełnione. Nie wiem, jakiejże to przyjemności wnuk Śiniego* dzisiaj dozna, gdy Karna zostanie zabity, a ja wielkie odniosę zwycięstwo! Zabiciem w boju Karny i syna jego, rydwannika wielkiego, radość sprawię Bhimie, Bliźniakom* i Satjakiemu*. Dług swój wobec Dhrysztadjumny i Śikhandina, a także pozostałych Pańćalów, spłacę, potomku Madhu, gdy Karnę w tej wielkiej bitwie zabiję. Niechaj zobaczą dziś wszyscy, jak Zdobywca Bogactw, nieubłagany, z Kaurawami walczy i Syna Woźnicy w starciu powala!
W obecności twej teraz, panie, znów pochwałę własną wygłoszę: [30] Nie ma na świecie nikogo, kto w wiedzy łuczniczej byłby mi równy. Odwagą w natarciu któż mi dorównuje? Któż inny równie jak ja jest cierpliwy? Podobnego mi w gniewie także nikogo nie ma! Łuk dzierżąc, asurów, bogów i inne istoty wszystkie mocą ramion swych naraz na tamten świat wyprawić mógłbym. Wiedz, że męstwo me od męstwa wrogów jest większe*! Sam jeden z łukiem Gandiwą, strzałami rozpłomienionym, na wszystkich Kaurawów i Bahlików rzucić się mógłbym, po czym tak gwałtownie spaliłbym wrogów wraz z ich oddziałami, jak ogień, co suchą trawę wypala, gdy minie zima. Na dłoniach mych oto widać strzały nakreślone, w lewym ręku łuk swój z nałożoną strzałą umieściłem, na stopach mych zaś widnieją rydwany i sztandary. Nikt takiego jak ja w boju nie zwycięży!
