Autorzy

Opracowali (indika 2024):
(tłumaczenie)

Monika Nowakowska
(komitet redakcyjny)
Andrzej Babkiewicz, Joanna Jurewicz, Monika Nowakowska,
Sven Sellmer, Przemysław Szczurek, Anna Trynkowska
(redakcja techniczna)
Karina Babkiewicz
(przygotowanie tekstu, skład, zamieszczenie na stronie)
Sven Sellmer i Andrzej Babkiewicz

Tłumaczenie finansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”
w latach 2017–2023, numer projektu 0357/NPRH5/H22/84/2017.

महाभारत

Mahābhārata

7. Księga Drony (Droṇaparvan)

***

7.122-161 Śmierć Ghatotkaćy (ghaṭotkaca-vadha)

7.130. Wierzeje nocy

Streszczenie rozdziału:

dhṛtarāṣṭra uvāca
tasmin praviṣṭe durdharṣe sṛñjayān amitaujasi |
amṛṣyamāṇe saṃrabdhe kā vo 'bhūd vai matis tadā ||7.130.1||

duryodhanaṃ tathā putram uktvā śāstrātigaṃ mama |
yat prāviśad ameyātmā kiṃ pārthaḥ pratyapadyata ||7.130.2||

nihate saindhave vīre bhūriśravasi caiva hi |
yad abhyagān mahātejāḥ pāñcālān aparājitaḥ ||7.130.3||

kim amanyata durdharṣaḥ praviṣṭe śatrutāpane |
duryodhanaś ca kiṃ kṛtyaṃ prāptakālam amanyata ||7.130.4||

ke ca taṃ varadaṃ vīram anvayur dvijasattamam |
ke cāsya pṛṣṭhato 'gacchan vīrāḥ śūrasya yudhyataḥ |
ke purastād ayudhyanta nighnataḥ śātravān raṇe ||7.130.5||

manye 'haṃ pāṇḍavān sarvān bhāradvājaśarārditān |
śiśire kampamānā vai kṛśā gāva ivābhibho ||7.130.6||

praviśya sa maheṣvāsaḥ pāñcālān arimardanaḥ |
kathaṃ nu puruṣavyāghraḥ pañcatvam upajagmivān ||7.130.7||

sarveṣu sainyeṣu ca saṃgateṣu rātrau sameteṣu mahāratheṣu |
saṃloḍyamāneṣu pṛthagvidheṣu ke vas tadānīṃ matimanta āsan ||7.130.8||

hatāṃś caiva viṣaktāṃś ca parābhūtāṃś ca śaṃsasi |
rathino virathāṃś caiva kṛtān yuddheṣu māmakān ||7.130.9||

katham eṣāṃ tadā tatra pārthānām apalāyinām |
prakāśam abhavad rātrau kathaṃ kuruṣu saṃjaya ||7.130.10||

saṃjaya uvāca
rātriyuddhe tadā rājan vartamāne sudāruṇe |
droṇam abhyadravan rātrau pāṇḍavāḥ sahasainikāḥ ||7.130.11||

tato droṇaḥ kekayāṃś ca dhṛṣṭadyumnasya cātmajān |
preṣayan mṛtyulokāya sarvān iṣubhir āśugaiḥ ||7.130.12||

tasya pramukhato rājan ye 'vartanta mahārathāḥ |
tān sarvān preṣayām āsa paralokāya bhārata ||7.130.13||

pramathnantaṃ tadā vīraṃ bhāradvājaṃ mahāratham |
abhyavartata saṃkruddhaḥ śibī rājan pratāpavān ||7.130.14||

tam āpatantaṃ saṃprekṣya pāṇḍavānāṃ mahāratham |
vivyādha daśabhir droṇaḥ sarvapāraśavaiḥ śaraiḥ ||7.130.15||

taṃ śibiḥ prativivyādha triṃśatā niśitaiḥ śaraiḥ |
sārathiṃ cāsya bhallena smayamāno nyapātayat ||7.130.16||

tasya droṇo hayān hatvā sārathiṃ ca mahātmanaḥ |
athāsya saśirastrāṇaṃ śiraḥ kāyād apāharat ||7.130.17||

kaliṅgānāṃ ca sainyena kaliṅgasya suto raṇe |
pūrvaṃ pitṛvadhāt kruddho bhīmasenam upādravat ||7.130.18||

sa bhīmaṃ pañcabhir viddhvā punar vivyādha saptabhiḥ |
viśokaṃ tribhir ājaghne dhvajam ekena patriṇā ||7.130.19||

kaliṅgānāṃ tu taṃ śūraṃ kruddhaṃ kruddho vṛkodaraḥ |
rathād ratham abhidrutya muṣṭinābhijaghāna ha ||7.130.20||

tasya muṣṭihatasyājau pāṇḍavena balīyasā |
sarvāṇy asthīni sahasā prāpatan vai pṛthak pṛthak ||7.130.21||

taṃ karṇo bhrātaraś cāsya nāmṛṣyanta mahārathāḥ |
te bhīmasenaṃ nārācair jaghnur āśīviṣopamaiḥ ||7.130.22||

tataḥ śatrurathaṃ tyaktvā bhīmo dhruvarathaṃ gataḥ |
dhruvaṃ cāsyantam aniśaṃ muṣṭinā samapothayat |
sa tathā pāṇḍuputreṇa balinā nihato 'patat ||7.130.23||

taṃ nihatya mahārāja bhīmaseno mahābalaḥ |
jayarātarathaṃ prāpya muhuḥ siṃha ivānadat ||7.130.24||

jayarātam athākṣipya nadan savyena pāṇinā |
talena nāśayām āsa karṇasyaivāgrataḥ sthitam ||7.130.25||

karṇas tu pāṇḍave śaktiṃ kāñcanīṃ samavāsṛjat |
tatas tām eva jagrāha prahasan pāṇḍunandanaḥ ||7.130.26||

karṇāyaiva ca durdharṣaś cikṣepājau vṛkodaraḥ |
tām antarikṣe ciccheda śakunis tailapāyinā ||7.130.27||

tatas tava sutā rājan bhīmasya ratham āvrajan |
mahatā śaravarṣeṇa chādayanto vṛkodaram ||7.130.28||

durmadasya tato bhīmaḥ prahasann iva saṃyuge |
sārathiṃ ca hayāṃś caiva śarair ninye yamakṣayam |
durmadas tu tato yānaṃ duṣkarṇasyāvapupluve ||7.130.29||

tāv ekaratham ārūḍhau bhrātarau paratāpanau |
saṃgrāmaśiraso madhye bhīmaṃ dvāv abhyadhāvatām |
yathāmbupatimitrau hi tārakaṃ daityasattamam ||7.130.30||

tatas tu durmadaś caiva duṣkarṇaś ca tavātmajau |
ratham ekaṃ samāruhya bhīmaṃ bāṇair avidhyatām ||7.130.31||

tataḥ karṇasya miṣato drauṇer duryodhanasya ca |
kṛpasya somadattasya bāhlīkasya ca pāṇḍavaḥ ||7.130.32||

durmadasya ca vīrasya duṣkarṇasya ca taṃ ratham |
pādaprahāreṇa dharāṃ prāveśayad ariṃdamaḥ ||7.130.33||

tataḥ sutau te balinau śūrau duṣkarṇadurmadau |
muṣṭināhatya saṃkruddho mamarda caraṇena ca ||7.130.34||

tato hāhākṛte sainye dṛṣṭvā bhīmaṃ nṛpābruvan |
rudro 'yaṃ bhīmarūpeṇa dhārtarāṣṭreṣu gṛdhyati ||7.130.35||

evam uktvāpalāyanta sarve bhārata pārthivāḥ |
visaṃjñāvāhayan vāhān na ca dvau saha dhāvataḥ ||7.130.36||

tato bale bhṛśalulite niśāmukhe supūjito nṛpavṛṣabhair vṛkodaraḥ |
mahābalaḥ kamalavibuddhalocano yudhiṣṭhiraṃ nṛpatim apūjayad balī ||7.130.37||

tato yamau drupadavirāṭakekayā yudhiṣṭhiraś cāpi parāṃ mudaṃ yayuḥ |
vṛkodaraṃ bhṛśam abhipūjayaṃś ca te yathāndhake pratinihate haraṃ surāḥ ||7.130.38||

tataḥ sutās tava varuṇātmajopamā ruṣānvitāḥ saha guruṇā mahātmanā |
vṛkodaraṃ sarathapadātikuñjarā yuyutsavo bhṛśam abhiparyavārayan ||7.130.39||

tato 'bhavat timiraghanair ivāvṛtaṃ mahābhaye bhayadam atīva dāruṇam |
niśāmukhe baḍavṛkagṛdhramodanaṃ mahātmanāṃ nṛpavarayuddham adbhutam ||7.130.40||

I rzekł Dhrytarasztra:
1 Gdy w Sryńdźajów wjechał nieujarzmiony Drona o niezmierzonym blasku potęgi, nieprzebłagany, rozsrożony, co wam się wówczas tliło w głowie?

2 Tak ozwawszy sie do syna mego Durjodhany, pouczenia zawsze lekce sobie ważącego, gdy wkroczył na plac Drona o niezmierzonym duchu, jakie Syn Prythy poczynił kroki?

3–4 Gdy zabity został Władca Sindhu, mężny, a także i Bhuriśrawas, kiedy ruszył na Pańćalów Drona niepokonany o wielkim żarze, co pomyślał, gdy tam wjechał, nieujarzmiony dręczyciel wrogów? I co uznał Durjodhana za najpilniejsze zadanie?

5 A kto śladem tego najwyborniejszego męża ruszył, najlepszego z podwójnie urodzonych*? A którzy bohaterowie za herosem walczącym się trzymali? Którzy zaś przed nim walczyli, gdy zabijał wrogów w polu?

6 Jestem przekonany, że rażeni strzałami Syna Bharadwadźi wszyscy Pandawowie kryli się, drżąc zaiste niczym wychudzone krowy, o potężny.

7 A gdy wjechał ów wielki łucznik pomiędzy Pańćalów, wrogów pogromca, w jakiż sposób tygrys wśród ludzi w pięć żywiołów obrócony został*?

8 Gdy wojska wszystkie zebrały się nocą
i starli z sobą arcyrydwannicy,
wirując, ubijani, rozbijani,
kto z was był wtedy myśleć jeszcze w stanie?

9 I zabitych właśnie, i odpartych, i upokorzonych opiewaj! Opiewaj rydwanników i tych pozbawionych rydwanów w walkach, opiewaj moich wojowników!

10 W jaki sposób zalśniła tam wtedy nocą sława synów Prythy, którzy z pola nie zbiegają? A w jaki sposób wojowników Kuru, Sańdźajo?

I opowiadał Sańdźaja:
11 Gdy toczyła się tamże nocna walka, królu, krwawa okrutnie, ruszyli w ataku na Dronę w ciemnościach Pandawowie z oddziałami.

12 A potem Drona zarówno Kekajów, jak i potomków Dhrysztadjumny posłał wszystkich do królestwa śmierci strzałami szybkobieżnymi.

13 Wszystkich, którzy na jego drodze się znaleźli, wspaniałych rydwanników, na drugi świat posyłał, o potomku Bharaty.

14 Wtedy na Syna Bharadwadźi młócącego Pandawów szeregi, herosa, rydwannika wspaniałego, ruszył w ataku rozgniewany Śibi*, królu, majestatu pełen.

15 Dostrzegłszy tego nadlatującego wspaniałego rydwannika wśród Pandawów, Drona poszył w niego dziesięcioma strzałami z pełnego żelaza.

16 W odpowiedzi Śibi raził w niego trzydziestką strzał ostrych, a woźnicę niedźwiedzią mu strącił z uśmiechem.

17 Drona na to konie i woźnicę Śibiemu o wielkim harcie ducha ubił, a jemu samemu z kolei głowę od tułowia wraz z hełmem strzałą odciął.

18 Tymczasem z wojskiem Kalingów syn Kalingi*, rozjuszony po wcześniejszej śmierci ojca, na Bhimasenę w polu ruszył.

19 Bhimę pięcioma poraziwszy, zaraz znowu siedmioma strzałami w niego poszył. W Wiśokę* trzema strzelił, a w proporzec jedną strzałą pierzastą.

20 W bohatera zaś Kalingów rozgniewanego rozgniewany Wilczobrzuch, z rydwanu na rydwan przebiegłszy, pięścią uderzył zaiste.

21 I zabił go pięścią w starciu Syn Pandu tak mocarny potężnie, że wszystkie kości zabitego gwałtownie rozsypały się, każda osobno zaiste.

22 Tego Karna i bracia zabitego wydzierżyć nie byli w stanie, wspaniali rydwannicy, na Bhimasenę żelaznymi strzałami uderzyli, jadowitym wężom podobnymi.

23 A Bhima, rydwan wroga porzuciwszy, do rydwanu Dhruwy* następnie ruszył i Dhruwę strzałami szyjącego nieustannie z pięści walnął. Ten w ten sposób przez Syna Pandu mocarnego zabity, na ziemię padł.

24 Gdy go zabił, wielki królu, Bhimasena mocarny ogromnie do rydwanu Dźajaraty* dopadł w okamgnieniu i zaryczał jak lew.

25 Rycząc, ściągnął Dźajaratę lewą ręką na ziemię i prawą dłonią unicestwił go na oczach znajdującego się tuż przed nimi Karny.

26 Na co Karna w Syna Pandu włócznię złocistą wypuścił. A tę zaraz ręką chwycił, śmiejąc się, Pociecha Pandu.

27 I w tegoż Karnę cisnął ją z powrotem nieujarzmiony Wilczobrzuch. W powietrzu przeciął włócznię Śakuni, strzałą olej pijącą*.

28 Potem syn twój Durmada, królu, podjechał do rydwanu z Bhimą, wielką ulewą strzał przesłaniając Wilczobrzucha.

29 Zaś Bhima, z uśmiechem lekkim, w potyczce zarówno woźnicę, jak i rumaki Durmady strzałami posłał na pastwę Jamy. Durmada wskoczył więc z kolei na pojazd Duszkarny*.

30 Dwaj bracia na jednym rydwanie stojący, dręczyciele nieprzyjaciół, zaatakowali obaj Bhimę pośrodku wojsk czoła, niczym Pan Wód* i Mitra zaiste najpierwszego spośród daitjów Tarakę.

31 A potem zarówno Durmada, jak i Duszkarna, twoi zaiste synowie, na jednym rydwanie górujący, Bhimę pociskami razili.

32–33 A wtedy na oczach Karny, Syna Drony i Durjodhany, Krypy, Somadatty i księcia Bahlików Syn Pandu ten rydwan mężnego Durmady i Duszkarny jednym kopniakiem posłał na ziemię, ciemiężyciel wrogów.

34 Po czym obu synów twoich, mocarnych bohaterów, Duszkarnę i Durmadę, pięścią rozwalił rozjuszony i stopą rozgniótł.

35 Wówczas jęki się rozległy rozpaczy wśród wojska i patrząc na Bhimę, królu, wołali: „Oto Rudra* w ciele Bhimy wśród synów Dhrytarasztry żeruje!”.

36 To wołając, rozpierzchli się w ucieczce wszyscy władcy, o potomku Bharaty, przytomności pozbawieni, popędzając konie, i nawet dwóch razem nie uciekało.

37 A* gdy rozproszył wojska u nocy wierzei,
Wilczobrzuch, przez buhaje wśród władców uczczony,
mocarny, o oczach jak lotosy rozkwitłe,
panu ludzi Judhiszthirze cześć oddał, siłacz.

38 Bliźniaki*, Drupada, Wirata, Kekajowie,
takoż Judhiszthira — w ogromną radość wpadli
i oddawali Wilczobrzuchowi honory
niczym bogowie Harze*, gdy zabił Andhakę*.

39 Synowie twoi zaś, dzieciom Waruny równi,
przejęci gniewem, z Mistrzem* o cnym harcie ducha,
pragnący walki odgrodzili Wilczobrzucha
słoniami, piechotą i swymi rydwanami.

40 Stała się wówczas mroku kłębami spowita,
strach budząca skrajnie okrutny, u straszliwych
wierzei nocy, ciesząc kruki, wilki, sępy,
hardych władców wybornych bitwa niebywała.