Autorzy

Opracowali (indika 2024):
(tłumaczenie)

Monika Nowakowska
(komitet redakcyjny)
Andrzej Babkiewicz, Joanna Jurewicz, Monika Nowakowska,
Sven Sellmer, Przemysław Szczurek, Anna Trynkowska
(redakcja techniczna)
Karina Babkiewicz
(przygotowanie tekstu, skład, zamieszczenie na stronie)
Sven Sellmer i Andrzej Babkiewicz

Tłumaczenie finansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”
w latach 2017–2023, numer projektu 0357/NPRH5/H22/84/2017.

महाभारत

Mahābhārata

7. Księga Drony (Droṇaparvan)

***

7.77-121 Śmierć Dźajadrathy (jayadratha-vadha) /
Czternasty dzień bitwy

7.118. Śmierć Bhuriśrawasa

Streszczenie rozdziału:

saṃjaya uvāca
sa bāhur apatad bhūmau sakhaḍgaḥ saśubhāṅgadaḥ |
ādadhaj jīvalokasya duḥkham uttamam uttamaḥ ||7.118.1||

prahariṣyan hṛto bāhur adṛśyena kirīṭinā |
vegenābhyapatad bhūmau pañcāsya iva pannagaḥ ||7.118.2||

sa moghaṃ kṛtam ātmānaṃ dṛṣṭvā pārthena kauravaḥ |
utsṛjya sātyakiṃ krodhād garhayām āsa pāṇḍavam ||7.118.3||

nṛśaṃsaṃ bata kaunteya karmedaṃ kṛtavān asi |
apaśyato viṣaktasya yan me bāhum acicchidaḥ ||7.118.4||

kiṃ nu vakṣyasi rājānaṃ dharmaputraṃ yudhiṣṭhiram |
kiṃ kurvāṇo mayā saṃkhye hato bhūriśravā iti ||7.118.5||

idam indreṇa te sākṣād upadiṣṭaṃ mahātmanā |
astraṃ rudreṇa vā pārtha droṇenātha kṛpeṇa vā ||7.118.6||

nanu nāma svadharmajñas tvaṃ loke 'bhyadhikaḥ paraiḥ |
ayudhyamānasya kathaṃ raṇe prahṛtavān asi ||7.118.7||

na pramattāya bhītāya virathāya prayācate |
vyasane vartamānāya praharanti manasvinaḥ ||7.118.8||

idaṃ tu nīcācaritam asatpuruṣasevitam |
katham ācaritaṃ pārtha tvayā karma suduṣkaram ||7.118.9||

āryeṇa sukaraṃ hy āhur āryakarma dhanaṃjaya |
anāryakarma tv āryeṇa suduṣkarataraṃ bhuvi ||7.118.10||

yeṣu yeṣu naraḥ pārtha yatra yatra ca vartate |
āśu tacchīlatām eti tad idaṃ tvayi dṛśyate ||7.118.11||

kathaṃ hi rājavaṃśyas tvaṃ kauraveyo viśeṣataḥ |
kṣatradharmād apakrāntaḥ suvṛttaś caritavrataḥ ||7.118.12||

idaṃ tu yad atikṣudraṃ vārṣṇeyārthe kṛtaṃ tvayā |
vāsudevamataṃ nūnaṃ naitat tvayy upapadyate ||7.118.13||

ko hi nāma pramattāya pareṇa saha yudhyate |
īdṛśaṃ vyasanaṃ dadyād yo na kṛṣṇasakho bhavet ||7.118.14||

vrātyāḥ saṃśliṣṭakarmāṇaḥ prakṛtyaiva vigarhitāḥ |
vṛṣṇyandhakāḥ kathaṃ pārtha pramāṇaṃ bhavatā kṛtāḥ ||7.118.15||

evam uktvā mahābāhur yūpaketur mahāyaśāḥ |
yuyudhānaṃ parityajya raṇe prāyam upāviśat ||7.118.16||

śarān āstīrya savyena pāṇinā puṇyalakṣaṇaḥ |
yiyāsur brahmalokāya prāṇān prāṇeṣv athājuhot ||7.118.17||

sūrye cakṣuḥ samādhāya prasannaṃ salile manaḥ |
dhyāyan mahopaniṣadaṃ yogayukto 'bhavan muniḥ ||7.118.18||

tataḥ sa sarvasenāyāṃ janaḥ kṛṣṇadhanaṃjayau |
garhayām āsa taṃ cāpi śaśaṃsa puruṣarṣabham ||7.118.19||

nindyamānau tathā kṛṣṇau nocatuḥ kiṃ cid apriyam |
praśasyamānaś ca tathā nāhṛṣyad yūpaketanaḥ ||7.118.20||

tāṃs tathā vādino rājan putrāṃs tava dhanaṃjayaḥ |
amṛṣyamāṇo manasā teṣāṃ tasya ca bhāṣitam ||7.118.21||

asaṃkruddhamanā vācā smārayann iva bhārata |
uvāca pāṇḍutanayaḥ sākṣepam iva phalgunaḥ ||7.118.22||

mama sarve 'pi rājāno jānanty etan mahāvratam |
na śakyo māmako hantuṃ yo me syād bāṇagocare ||7.118.23||

yūpaketo samīkṣya tvaṃ na māṃ garhitum arhasi |
na hi dharmam avijñāya yuktaṃ garhayituṃ param ||7.118.24||

āttaśastrasya hi raṇe vṛṣṇivīraṃ jighāṃsataḥ |
yad ahaṃ bāhum acchaitsaṃ na sa dharmo vigarhitaḥ ||7.118.25||

nyastaśastrasya bālasya virathasya vivarmaṇaḥ |
abhimanyor vadhaṃ tāta dhārmikaḥ ko na pūjayet ||7.118.26||

evam uktas tu pārthena śirasā bhūmim aspṛśat |
pāṇinā caiva savyena prāhiṇod asya dakṣiṇam ||7.118.27||

etat pārthasya tu vacas tataḥ śrutvā mahādyutiḥ |
yūpaketur mahārāja tūṣṇīm āsīd avāṅmukhaḥ ||7.118.28||

arjuna uvāca
yā prītir dharmarāje me bhīme ca vadatāṃ vare |
nakule sahadeve ca sā me tvayi śalāgraja ||7.118.29||

mayā tu samanujñātaḥ kṛṣṇena ca mahātmanā |
gaccha puṇyakṛtāṃl lokāñ śibir auśīnaro yathā ||7.118.30||

saṃjaya uvāca
tata utthāya śaineyo vimuktaḥ saumadattinā |
khaḍgam ādāya cicchitsuḥ śiras tasya mahātmanaḥ ||7.118.31||

nihataṃ pāṇḍuputreṇa pramattaṃ bhūridakṣiṇam |
iyeṣa sātyakir hantuṃ śalāgrajam akalmaṣam ||7.118.32||

nikṛttabhujam āsīnaṃ chinnahastam iva dvipam |
krośatāṃ sarvasainyānāṃ nindyamānaḥ sudurmanāḥ ||7.118.33||

vāryamāṇaḥ sa kṛṣṇena pārthena ca mahātmanā |
bhīmena cakrarakṣābhyām aśvatthāmnā kṛpeṇa ca ||7.118.34||

karṇena vṛṣasenena saindhavena tathaiva ca |
vikrośatāṃ ca sainyānām avadhīt taṃ yatavratam ||7.118.35||

prāyopaviṣṭāya raṇe pārthena chinnabāhave |
sātyakiḥ kauravendrāya khaḍgenāpāharac chiraḥ ||7.118.36||

nābhyanandanta tatsainyāḥ sātyakiṃ tena karmaṇā |
arjunena hataṃ pūrvaṃ yaj jaghāna kurūdvaham ||7.118.37||

sahasrākṣasamaṃ tatra siddhacāraṇamānavāḥ |
bhūriśravasam ālokya yuddhe prāyagataṃ hatam ||7.118.38||

apūjayanta taṃ devā vismitās tasya karmabhiḥ |
pakṣavādāṃś ca bahuśaḥ prāvadaṃs tasya sainikāḥ ||7.118.39||

na vārṣṇeyasyāparādho bhavitavyaṃ hi tat tathā |
tasmān manyur na vaḥ kāryaḥ krodho duḥkhakaro nṛṇām ||7.118.40||

hantavyaś caiṣa vīreṇa nātra kāryā vicāraṇā |
vihito hy asya dhātraiva mṛtyuḥ sātyakir āhave ||7.118.41||

sātyakir uvāca
na hantavyo na hantavya iti yan māṃ prabhāṣatha |
dharmavādair adharmiṣṭhā dharmakañcukam āsthitāḥ ||7.118.42||

yadā bālaḥ subhadrāyāḥ sutaḥ śastravinākṛtaḥ |
yuṣmābhir nihato yuddhe tadā dharmaḥ kva vo gataḥ ||7.118.43||

mayā tv etat pratijñātaṃ kṣepe kasmiṃś cid eva hi |
yo māṃ niṣpiṣya saṃgrāme jīvan hanyāt padā ruṣā |
sa me vadhyo bhavec chatrur yady api syān munivrataḥ ||7.118.44||

ceṣṭamānaṃ pratīghāte sabhujaṃ māṃ sacakṣuṣaḥ |
manyadhvaṃ mṛtam ity evam etad vo buddhilāghavam |
yukto hy asya pratīghātaḥ kṛto me kurupuṃgavāḥ ||7.118.45||

yat tu pārthena matsnehāt svāṃ pratijñāṃ ca rakṣatā |
sakhaḍgo 'sya hṛto bāhur etenaivāsmi vañcitaḥ ||7.118.46||

bhavitavyaṃ ca yad bhāvi daivaṃ ceṣṭayatīva ca |
so 'yaṃ hato vimarde 'smin kim atrādharmaceṣṭitam ||7.118.47||

api cāyaṃ purā gītaḥ śloko vālmīkinā bhuvi |
pīḍākaram amitrāṇāṃ yat syāt kartavyam eva tat ||7.118.48||

saṃjaya uvāca
evam ukte mahārāja sarve kauravapāṇḍavāḥ |
na sma kiṃ cid abhāṣanta manasā samapūjayan ||7.118.49||

mantrair hi pūtasya mahādhvareṣu yaśasvino bhūrisahasradasya |
muner ivāraṇyagatasya tasya na tatra kaś cid vadham abhyanandat ||7.118.50||

sunīlakeśaṃ varadasya tasya śūrasya pārāvatalohitākṣam |
aśvasya medhyasya śiro nikṛttaṃ nyastaṃ havirdhānam ivottareṇa ||7.118.51||

sa tejasā śastrahatena pūto mahāhave dehavaraṃ visṛjya |
ākrāmad ūrdhvaṃ varado varārho vyāvṛtya dharmeṇa pareṇa rodasī ||7.118.52||

I opowiadał Sańdźaja:
1 Ramię olbrzymie spadło na ziemię, wraz z mieczem i pięknym naramiennikiem, smutek olbrzymi niosąc światu żywych.

2 Unoszone właśnie do zadania ciosu ramię, odcięte przez niewidocznego Zdobnego Diademem, z impetem spadło na ziemię niczym wąż pięciogłowy.

3 Kaurawa, widząc, że bezsilnym uczynił go Syn Prythy, wypuściwszy Satjakiego, z gniewem oskarżył Syna Pandu:

4 „Podłego, niestety, Synu Kunti, czynu się dopuściłeś, ramię mi odcinając, gdy ciebie nie widziałem i nie z tobą walczyłem.

5 Cóżże powiesz królowi, Synowi Dharmy, Judhiszthirze? Że czym był zajęty Bhuriśrawas, kiedy w niego w polu uderzyłeś?

6 Tak władać orężem nauczył cię sam Indra o wielkim harcie ducha? Czy też Rudra, Synu Prythy? A może Drona lub Krypa?

7 Czyż nie jesteś zaiste w tym świecie znawcą przyrodzonych powinności znamienitszym od innych? To jakżeż nie z tobą walczącego w polu zaatakowałeś?

8 Ani oszołomionego, ani przerażonego, ani rydwanu pozbawionego, ani błagającego, ni popadłego w tarapaty świadomi wojownicy nie atakują*.

9 A to tu jest podłe postępowanie, praktykowane przez ludzi niecnych! Jak to się stało, Synu Prythy, że ten postępek popełniłeś tak trudny dla ciebie do popełnienia?

10 Powiadają, że szlachetne działanie łatwe jest do podjęcia dla osoby szlachetnej, Zdobywco Bogactw. Nieszlachetne działanie jest zaś wyjątkowo trudne do podjęcia na ziemi dla osoby szlachetnej*.

11 Gdziekolwiek się człowiek obraca, z kimkolwiek się zada, Synu Prythy, szybko ich moralności nabiera. To właśnie po tobie widać.

12 Jakżeż inaczej bowiem ty, z rodu rycerskiego, i to jeszcze Kuru potomek, od powinności rycerskich byś odstąpił? Wszak dobrześ został wychowany i ślubów dotrzymujesz!

13 Ale ten postępek wyjątkowo podły, dla Warszneji* przez ciebie popełniony, z pewnością pomysłem jest Wasudewy! Tobie nie przystoi!

14 Któż bowiem komuś szałem bitewnym zaiste upojonemu, z innym walkę toczącemu, tego rodzaju cios by zadał, jeśli nie przyjaciel Kryszny*?

15 Jak do tego doszło, Synu Prythy, że autorytetem stały się dla pana wyrzutki społeczne* — moralnie niejednoznaczni, z natury niejako karygodnie postępujący Wryszni i Andhakowie?”.

16 Wygłosiwszy te słowa, wielkoramienny Ze Słupem Ofiarnym w Godle*, przesławny, porzucił Jujudhanę i podjął na placu rytuał odejścia ostateczny*.

17 Strzały rozrzuciwszy lewą dłonią, mąż cechujący się licznymi zasługami moralnymi, pragnąc udać się do świata Brahmy, złożył oto w ofierze swoje tchnienia tchnieniom*.

18 Ku słońcu wzrok skierowawszy, a uspokojony umysł ku wodzie, medytując nad wielką tajemnicą*, pogrążył się w jodze, podejmując milczenie.

19 Wówczas wojowie ze wszystkich oddziałów Krysznę i Zdobywcę Bogactw potępiali, a tego buhaja wśród ludzi wysławiali.

20 Potępiani tak obaj Ciemnolicy nic im przykrego nie odpowiedzieli, a sławiony przez nich jednocześnie ów Ze Słupem Ofiarnym w Godle radości w ogóle nie czuł.

21–22 Tych tak gadających, królu, synów twoich Zdobywca Bogactw nie mógł jednak w swym sercu wydzierżyć, ani tego, co o nim wygadywali. Wolny od gniewu, mówiąc do nich, jakby chciał im przypomnieć, o potomku Bharaty, ozwał się zwięźle Phalguna, potomek Pandu:

23 „Moi wszyscy zaiste książęta! Wiecie o tym wielkim ślubowaniu: nikogo z moich nie jest w stanie zabić nikt, kto znalazłby się w zasięgu moich strzał.

24 O ty, Ze Słupem Ofiarnym w Godle, zastanów się chwilę! Nie godzi ci się mnie ganić, albowiem niestosowne jest ganić drugiego, nie znając zasad powinności.

25 Albowiem nie zasługuje na potępienie powinność, gdy ramię odciąłem tego, który, zabić pragnąc, oręż podniósł w polu na bohatera z rodu Wrysznich*.

26 A zabiciu Abhimanju*, młodziaka z odrzuconą bronią, pozbawionego rydwanu, bez zbroi, mój drogi, któryż to wzór moralny by nie przyklasnął?”.

27 Wtedy na słowa te przez Syna Prythy wygłoszone, głową ziemi dotknął Bhuriśrawas–Obficie Wynagradzający i dłonią lewą cisnął przed się swoją prawicę zaiste.

28 Te Syna Prythy słowa wówczas usłyszawszy, wojownik o wielkim blasku, Ze Słupem Ofiarnym w Godle, o wielki królu, pozostał milczący, ze zwieszoną głową.

I rzekł Ardźuna:
29 Miłość do ciebie żywię, Starszy Bracie Śali*, taką samą jak do Włodarza Dharmy i do Bhimy, najznamienitszego z mocarnych*, i jak do Nakuli i Sahadewy.

30 Z moją i Kryszny o wielkim harcie ducha zgodą na odejście, wędruj do światów zdobytych moralnymi zasługami, tam, gdzie Śibi, Syn Uśinary*.

I opowiadał Sańdźaja:
31 Wówczas podniósł się Wnuk Śiniego i wziął do ręki upuszczony przez Syna Somadatty* miecz, pragnąc ściąć tego o wielkim harcie ducha.

32–33 Złe bardzo mając intencje, mimo że wszyscy wojownicy krzyczeli na niego potępiająco, zabić chciał Satjaki okaleczonego przez Syna Pandu, oszołomionego Bhuriśrawasa–Ofiarnie Wynagradzającego, Starszego Brata Śali, nieskazitelnego, siedzącego z obciętym ramieniem niczym słoń z obciętą trąbą.

34–35 I przez Krysznę powstrzymywany, i przez Syna Prythy o wielkim harcie ducha, przez Bhimę, przez dwóch strażników kół*, przez Aśwatthamana i Krypę, przez Karnę, Wryszasenę, a także przez Władcę Sindhu, mimo krzyczących wkoło oddziałów, zabił Satjaki pogrążonego w obrządku odejścia.

36 Temu, którego ramię odciął Syn Prythy, Indrze wśród Kaurawów, pogrążonemu na placu boju w rytuale odejścia, Satjaki mieczem odrąbał głowę.

37 Nie uczcili Satjakiego jego wojowie za ten czyn, kiedy zabił przywódcę Kuru, wcześniej przez Ardźunę okaleczonego.

38 Siddhowie, ćaranowie i ludzie patrzyli tam na Bhuriśrawasa, zabitego w bitwie, gdy pogrążony był w rytuale odejścia, jak na samego Tysiącookiego*.

39 Bogowie wysławiali go, wyczynami jego zadziwieni, a jego wojownicy, wygłaszając różne opinie, rozważali intensywnie:

40 „To nie wina Warszneji, bowiem musiało się tak stać, jak się stało. Dlatego nie powinniście wpadać we wściekłość. Gniew jest sprawcą ludzkiego cierpienia.

41 A musiał być zabity przez bohatera, nie ma tutaj miejsca na roztrząsania, albowiem zgodnie z rozrządzeniem Stwórcy śmierć w tej ofierze wojennej miał mu przynieść Satjaki!”.

I rzekł Satjaki:
42 „Nie wolno go zabijać! Nie wolno go zabijać!” — tak do mnie krzyczeliście, wy ze wszystkich o powinnościach gardłujących najmniej powinnościom hołdujący, a w zbroję powinności okuci!

43 Kiedy młodziak, Syn Subhadry, pozbawiony wszelkiego oręża, zabity został przez was w bitwie, wtedy gdzież były wasze powinności?

44 A przecież zaklinałem się, sprowokowany w pewnym zaiste momencie, że ten, kto kopnąłby mnie żywego nogą z wściekłością, miażdżąc w walce, zostanie przeze mnie zabity, choćby pogrążony był w ślubie milczenia*.

45 Mnie, odpór dającego z wigorem, niepozbawionego ni ramion, ni oczu — mnie uznaliście za martwego. Oto wasza lekkomyślność! Słusznie bowiem dawałem mu odpór, o buhaje wśród Kurów!

46 A gdy z kolei Syn Prythy z miłości do mnie, i swojej strzegąc przysięgi, ramię z mieczem odciął Bhuriśrawasa, niemal mnie tym samym okpił.

47 Będzie, co ma być, jakby boskie przeznaczenie pociągało za sznurki. Ten oto zabity został w tym starciu. Co jest niby tutaj pociągnięciem z powinnością sprzecznym?

48 A przecież znamy strofę wyśpiewaną niegdyś przez Walmikiego* na ziemi: »To należy czynić, co przynieść może nieprzyjaciołom udrękę!«*.”

I opowiadał Sańdźaja:
49 Na te słowa, do nich kierowane, wielki królu, wszyscy Kaurawowie i Pandawowie nic się nie odezwali więcej, w myśli cześć zmarłemu oddając.

50 Uświęcony mantrami, ofiarami,
sławny, krowami Obficie Darzący*,
gdy odszedł, milcząc, niczym do pustelni,
nikogo śmiercią swą nie uradował.

51 Błyszcząca czernią włosów dawcy życzeń,
o rdzawych oczach gołębich herosa,
odcięta głowa — niczym ofiarnego
konia*, złożona w rycie ku północy.

52 Potężnym ciosem broni uświęcony,
w ofierze arcyciało swe złożywszy,
wstąpił w górę dawca życzeń, wart życzenia*,
spowiwszy powinnością niebo i ziemię.