Autorzy

Opracowali (indika 2024):
(tłumaczenie)

Monika Nowakowska
(komitet redakcyjny)
Andrzej Babkiewicz, Joanna Jurewicz, Monika Nowakowska,
Sven Sellmer, Przemysław Szczurek, Anna Trynkowska
(redakcja techniczna)
Karina Babkiewicz
(przygotowanie tekstu, skład, zamieszczenie na stronie)
Sven Sellmer i Andrzej Babkiewicz

Tłumaczenie finansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”
w latach 2017–2023, numer projektu 0357/NPRH5/H22/84/2017.

महाभारत

Mahābhārata

7. Księga Drony (Droṇaparvan)

***

7.122-161 Śmierć Ghatotkaćy (ghaṭotkaca-vadha)

7.126. Mowa Drony

Streszczenie rozdziału:

dhṛtarāṣṭra uvāca
sindhurāje hate tāta samare savyasācinā |
tathaiva bhūriśravasi kim āsīd vo manas tadā ||7.126.1||

duryodhanena ca droṇas tathoktaḥ kurusaṃsadi |
kim uktavān paraṃ tasmāt tan mamācakṣva saṃjaya ||7.126.2||

saṃjaya uvāca
niṣṭānako mahān āsīt sainyānāṃ tava bhārata |
saindhavaṃ nihataṃ dṛṣṭvā bhūriśravasam eva ca ||7.126.3||

mantritaṃ tava putrasya te sarvam avamenire |
yena mantreṇa nihatāḥ śataśaḥ kṣatriyarṣabhāḥ ||7.126.4||

droṇas tu tad vacaḥ śrutvā putrasya tava durmanāḥ |
muhūrtam iva tu dhyātvā bhṛśam ārto 'bhyabhāṣata ||7.126.5||

duryodhana kim evaṃ māṃ vākśarair abhikṛntasi |
ajayyaṃ samare nityaṃ bruvāṇaṃ savyasācinam ||7.126.6||

etenaivārjunaṃ jñātum alaṃ kaurava saṃyuge |
yac chikhaṇḍy avadhīd bhīṣmaṃ pālyamānaḥ kirīṭinā ||7.126.7||

avadhyaṃ nihataṃ dṛṣṭvā saṃyuge devamānuṣaiḥ |
tadaivājñāsiṣam ahaṃ neyam astīti bhāratī ||7.126.8||

yaṃ puṃsāṃ triṣu lokeṣu sarvaśūram amaṃsmahi |
tasmin vinihate śūre kiṃ śeṣaṃ paryupāsmahe ||7.126.9||

yān sma tān glahate tātaḥ śakuniḥ kurusaṃsadi |
akṣān na te 'kṣā niśitā bāṇās te śatrutāpanāḥ ||7.126.10||

ta ete ghnanti nas tāta viśikhā jayacoditāḥ |
yāṃs tadā khyāpyamānāṃs tvaṃ vidureṇa na budhyase ||7.126.11||

tās tā vilapataś cāpi vidurasya mahātmanaḥ |
dhīrasya vāco nāśrauṣīḥ kṣemāya vadataḥ śivāḥ ||7.126.12||

tad idaṃ vartate ghoram āgataṃ vaiśasaṃ mahat |
tasyāvamānād vākyasya duryodhana kṛte tava ||7.126.13||

yac ca naḥ prekṣamāṇānāṃ kṛṣṇām ānāyayaḥ sabhām |
anarhatīṃ kule jātāṃ sarvadharmānucāriṇīm ||7.126.14||

tasyādharmasya gāndhāre phalaṃ prāptam idaṃ tvayā |
no cet pāpaṃ pare loke tvam arcchethās tato 'dhikam ||7.126.15||

yac ca tān pāṇḍavān dyūte viṣameṇa vijitya ha |
prāvrājayas tadāraṇye rauravājinavāsasaḥ ||7.126.16||

putrāṇām iva caiteṣāṃ dharmam ācaratāṃ sadā |
druhyet ko nu naro loke mad anyo brāhmaṇabruvaḥ ||7.126.17||

pāṇḍavānām ayaṃ kopas tvayā śakuninā saha |
āhṛto dhṛtarāṣṭrasya saṃmate kurusaṃsadi ||7.126.18||

duḥśāsanena saṃyuktaḥ karṇena parivardhitaḥ |
kṣattur vākyam anādṛtya tvayābhyastaḥ punaḥ punaḥ ||7.126.19||

yat tat sarve parābhūya paryavārayatārjunim |
sindhurājānam āśritya sa vo madhye kathaṃ hataḥ ||7.126.20||

kathaṃ tvayi ca karṇe ca kṛpe śalye ca jīvati |
aśvatthāmni ca kauravya nidhanaṃ saindhavo 'gamat ||7.126.21||

yad vas tat sarvarājānas tejas tigmam upāsate |
sindhurājaṃ paritrātuṃ sa vo madhye kathaṃ hataḥ ||7.126.22||

mayy eva hi viśeṣeṇa tathā duryodhana tvayi |
āśaṃsata paritrāṇam arjunāt sa mahīpatiḥ ||7.126.23||

tatas tasmin paritrāṇam alabdhavati phalgunāt |
na kiṃ cid anupaśyāmi jīvitatrāṇam ātmanaḥ ||7.126.24||

majjantam iva cātmānaṃ dhṛṣṭadyumnasya kilbiṣe |
paśyāmy ahatvā pāñcālān saha tena śikhaṇḍinā ||7.126.25||

tan mā kim abhitapyantaṃ vākśarair abhikṛntasi |
aśaktaḥ sindhurājasya bhūtvā trāṇāya bhārata ||7.126.26||

sauvarṇaṃ satyasaṃdhasya dhvajam akliṣṭakarmaṇaḥ |
apaśyan yudhi bhīṣmasya katham āśaṃsase jayam ||7.126.27||

madhye mahārathānāṃ ca yatrāhanyata saindhavaḥ |
hato bhūriśravāś caiva kiṃ śeṣaṃ tatra manyase ||7.126.28||

kṛpa eva ca durdharṣo yadi jīvati pārthiva |
yo nāgāt sindhurājasya vartma taṃ pūjayāmy aham ||7.126.29||

yac cāpaśyaṃ hataṃ bhīṣmaṃ paśyatas te 'nujasya vai |
duḥśāsanasya kauravya kurvāṇaṃ karma duṣkaram |
avadhyakalpaṃ saṃgrāme devair api savāsavaiḥ ||7.126.30||

na te vasuṃdharāstīti tad ahaṃ cintaye nṛpa |
imāni pāṇḍavānāṃ ca sṛñjayānāṃ ca bhārata |
anīkāny ādravante māṃ sahitāny adya māriṣa ||7.126.31||

nāhatvā sarvapāñcālān kavacasya vimokṣaṇam |
kartāsmi samare karma dhārtarāṣṭra hitaṃ tava ||7.126.32||

rājan brūyāḥ sutaṃ me tvam aśvatthāmānam āhave |
na somakāḥ pramoktavyā jīvitaṃ parirakṣatā ||7.126.33||

yac ca pitrānuśiṣṭo 'si tad vacaḥ paripālaya |
ānṛśaṃsye dame satye ārjave ca sthiro bhava ||7.126.34||

dharmārthakāmakuśalo dharmārthāv apy apīḍayan |
dharmapradhānaḥ kāryāṇi kuryāś ceti punaḥ punaḥ ||7.126.35||

cakṣurmanobhyāṃ saṃtoṣyā viprāḥ sevyāś ca śaktitaḥ |
na caiṣāṃ vipriyaṃ kāryaṃ te hi vahniśikhopamāḥ ||7.126.36||

eṣa tv aham anīkāni praviśāmy arisūdana |
raṇāya mahate rājaṃs tvayā vākśalyapīḍitaḥ ||7.126.37||

tvaṃ ca duryodhana balaṃ yadi śaknoṣi dhāraya |
rātrāv api hi yotsyante saṃrabdhāḥ kurusṛñjayāḥ ||7.126.38||

evam uktvā tataḥ prāyād droṇaḥ pāṇḍavasṛñjayān |
muṣṇan kṣatriyatejāṃsi nakṣatrāṇām ivāṃśumān ||7.126.39||

I rzekł Dhrytarasztra:
1 Gdy zabity został Władca Sindhu, mój drogi, w starciu z Leworęcznym, a także i Bhuriśrawas, cóż działo się w waszych sercach wtedy?

2 A kiedy Durjodhana wygłosił to wszystko do Drony na zgromadzeniu Kuru, co ten mu z kolei odpowiedział? To mi opowiadaj, Sańdźajo!

I opowiadał Sańdźaja:
3 Pomruk podniósł się wielki wśród wojsk twoich, o potomku Bharaty, gdy zobaczyli śmierć Władcy Sindhu, jak i Bhuriśrawasa.

4 Wskazówki twojego syna wszystkie oni lekceważyli, skoro z winy tych wskazówek polegli setkami wojownicy–byki.

5 Zaś Drona*, gdy wysłuchał słów twojego syna, na duchu podupadł, i pomedytowawszy chwilę, zbolały ogromnie, tak się odezwał:

6 „Durjodhano, czemu ostrzami słów tniesz w ten sposób we mnie, choć zawsze ci powtarzałem, że Ardźuna Leworęczny niemożliwy do pokonania jest w starciu?

7 Rozpoznać, że Ardźuna kompetentny jest w walce, z tego tylko, Potomku Kuru, było można, że Śikhandin Bhiszmę obalił, chroniony przez Diademem Zdobnego.

8 Gdy zobaczyłem pokonanego w walce tego, który dla bogów i ludzi niemożliwy był do pokonania, zrozumiałem, że nie ma już armii Bharatów.

9 Gdy pokonany legł heros, którego za największego herosa ze wszystkich ludzi w trzech światach uważaliśmy, cóż nam pozostało jako czci obiekt?

10 Kości owe zaiste, przez drogiego Śakuniego na zgromadzeniu Kuru* rzucone, to nie kości były! To ostre strzały wrogów dręczące!

11 To one nas zabijają, mój drogi, bezpióre, przez Zwycięskiego* popędzane, które ci wtedy zapowiadał Widura*, nie rozumiesz?

12 A też i tamtych słów dobromyślnych nie posłuchałeś lamentującego Widury o wielkim harcie ducha, mądrego, namawiającego do zachowania pokoju!

13 Tak oto dzieje się ta straszliwa masakra, przepotworna, spowodowana przez ciebie, Durjodhano, któryś zlekceważył jego słowa.

14 I że na naszych oczach Ciemnolicą* kazałeś sprowadzić na zgromadzenie, która na to nie zasłużyła, z rodu dobrego pochodzi i wszelkich powinności zawsze dochowuje.

15 Tej niegodziwości, Synu Gandhari*, teraz spożywasz owoce. A gdybyś nie spożywał, to i tak grzech w zaświatach przypadnie ci jeszcze większy.

16 I że Pandawów w grze w kości podstępem pokonawszy zaiste, wygnałeś ich potem do lasu, odzianych w skóry antylopy*.

17 Któż inny w świecie poza mną, kto braminem się mianuje, krzywdziłby ich, którzy niczym synowie są dla mnie i zawsze ścieżką powinności postępują?

18–19 Ten ogień furii Pandawów przez ciebie wraz z Śakunim w opał zaopatrzony, przy aprobacie Dhrytarasztry na zgromadzeniu Kuru przez Duhśasanę rozniecony, przez Karnę intensywnie wzmożony, został przez ciebie, gdy zlekceważyłeś słowa Kszattara*, po wielokroć pomnożony*.

20 I jak to się stało, że wy wszyscy przezwyciężyć się daliście, gdy zablokowaliście Ardźunę*, do Władcy Sindhu przywarłszy, a ten i tak wśród was zginął?

21 Jakże się to stało, że ty, Karna i Krypa, i Śalja, a także Aśwatthaman, że wy życie żeście zachowali, potomku Kuru, a Władca Sindhu śmierci doświadczył?

22 Jak to się stało, że wszyscy wasi wojownicy skupiają całą swoją palącą energię, żeby Władcę Sindhu ratować, a on pomiędzy wami ginie?

23 We mnie zaiste przecież, a już szczególnie w tobie, Durjodhano, pokładał nadzieję na ratunek przed Ardźuną ów pan ziemi.

24 Stąd, gdy ratunku przed Phalguną nawet on nie otrzymał, nie wyglądam już niczego, co by uratować miało moje życie.

25 Widzę już siebie niemal, jak tonę pod ciężarem zobowiązania Dhrysztadjumny*, o ile nie zabiję Pańćalów razem z Śikhandinem.

26 Czemuż więc we mnie, już i tak rozpaczą rozpalonego, tniesz słów strzałami, gdy sam Władcy Sindhu niezdolny byłeś ocalić, o potomku Bharaty?

27 Nie widząc na polu złotego proporca Tego, Który Prawdę Ślubuje, w czynach nieznużonego Bhiszmy, jakże możesz się jeszcze łudzić zwycięstwem?

28 Tam, wśród rydwanników wspaniałych, gdzie zabity został Władca Sindhu i gdzie poległ również Bhuriśrawas, jak myślisz, co ci jeszcze pozostało?

29 A jeśli Krypa zaprawdę niezłomny nadal żyje, o książę, to za to, że Władcy Sindhu śladem dotąd nie ruszył, cześć mu oddaję!

30–31a A że zobaczyłem Bhiszmę powalonego zaiste na oczach twoich i twojego brata młodszego, Duhśasany, potomku Kuru — Bhiszmę, który dokonywał wyczynów niemożliwych do dokonania, niemal jakby nieśmiertelny był w starciu, nawet z bogami z Wasawą na czele — pomyślałem, że nie dla ciebie już ziemia obficie rodząca, władco ludzi.

31 Te oto zarówno Pandawów, jak i Śryńdźajów, o potomku Bharaty, armie zjednoczone ruszają dzisiaj na mnie w ataku, o czcigodny.

32 Póki nie zabiję wszystkich Pańćalów, nie dla mnie uwolnienie ze zbroi! Działam w tej wojnie, dzieł dokonując w twojej sprawie, Synu Dhrytarasztry.

33 Książę, memu synowi, Aśwatthamanowi, przekaż, że nie wolno mu w tej wojennej ofierze Somakom odpuścić*. A życia ma strzec!

34 I czego go ojciec nauczył, te pouczenia niech w życie wciela: »Bądź wytrwały w braku okrucieństwa, opanowaniu, prawdzie i uczciwości!

35 Zręczny w realizowaniu powinności, korzyści i przyjemności* nie zaniedbuj powinności i korzyści! A w każdej sytuacji podejmuj działania, w których przodują powinności!«.

36 Zaś uczonym braminom radość dla oczu i serca nieść należy i usługiwać im należy z całych sił! I nie należy czynić nic im niemiłego, podobni są bowiem do pióropuszy ognia.

37 Ja zaś oto wkraczam w szeregi wojska, dręczycielu wrogów, ruszając do wielkiej bitwy poraniony przez ciebie, książę, słów włóczniami.

38 A ty, Durjodhano, jeśli dasz radę, wojska kontroluj, bowiem choć noc zapadła, walczyć chcą, rozgorączkowani, i Kuru, i Sryńdźajowie”.

39 Wypowiedziawszy się w ten sposób, ruszył Drona na Pandawów i Sryńdźajów, przyćmiewając żar energii wojowników* niczym promieniste słońce blask gwiazdozbiorów.