Autorzy
Opracowali (indika 2024):
(tłumaczenie)
Andrzej Babkiewicz
(komitet redakcyjny)
Andrzej Babkiewicz, Joanna Jurewicz, Monika Nowakowska,
Sven Sellmer, Przemysław Szczurek, Anna Trynkowska
(redakcja techniczna)
Karina Babkiewicz
(przygotowanie tekstu, skład, zamieszczenie na stronie)
Sven Sellmer i Andrzej Babkiewicz
Tłumaczenie finansowane w ramach programu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego
pod nazwą „Narodowy Program Rozwoju Humanistyki”
w latach 2017–2023, numer projektu 0357/NPRH5/H22/84/2017.
महाभारत
Mahābhārata
7. Księga Drony (Droṇaparvan)
***
7.122-161 Śmierć Ghatotkaćy (ghaṭotkaca-vadha)
7.167. Przemowa Ardźuny
Streszczenie rozdziału:
saṃjaya uvāca
prādurbhūte tatas tasminn
astre nārāyaṇe tadā |
prāvāt sapṛṣato vāyur
anabhre stanayitnumān ||7.167.1||
cacāla pṛthivī cāpi
cukṣubhe ca mahodadhiḥ |
pratisrotaḥ pravṛttāś ca
gantuṃ tatra samudragāḥ ||7.167.2||
śikharāṇi vyadīryanta
girīṇāṃ tatra bhārata |
apasavyaṃ mṛgāś caiva
pāṇḍuputrān pracakrire ||7.167.3||
tamasā cāvakīryanta
sūryaś ca kaluṣo 'bhavat |
saṃpatanti ca bhūtāni
kravyādāni prahṛṣṭavat ||7.167.4||
devadānavagandharvās
trastā āsan viśāṃ pate |
kathaṃ kathābhavat tīvrā
dṛṣṭvā tad vyākulaṃ mahat ||7.167.5||
vyathitāḥ sarvarājānas
tadā hy āsan vicetasaḥ |
tad dṛṣṭvā ghorarūpaṃ tu
drauṇer astraṃ bhayāvaham ||7.167.6||
dhṛtarāṣṭra uvāca
nivartiteṣu sainyeṣu
droṇaputreṇa saṃyuge |
bhṛśaṃ śokābhitaptena
pitur vadham amṛṣyatā ||7.167.7||
kurūn āpatato dṛṣṭvā
dhṛṣṭadyumnasya rakṣaṇe |
ko mantraḥ pāṇḍaveṣv āsīt
tan mamācakṣva saṃjaya ||7.167.8||
saṃjaya uvāca
prāg eva vidrutān dṛṣṭvā
dhārtarāṣṭrān yudhiṣṭhiraḥ |
punaś ca tumulaṃ śabdaṃ
śrutvārjunam abhāṣata ||7.167.9||
ācārye nihate droṇe
dhṛṣṭadyumnena saṃyuge |
nihate vajrahastena
yathā vṛtre mahāsure ||7.167.10||
nāśaṃsanta jayaṃ yuddhe
dīnātmāno dhanaṃjaya |
ātmatrāṇe matiṃ kṛtvā
prādravan kuravo yathā ||7.167.11||
ke cid bhrāntai rathais tūrṇaṃ
nihatapārṣṇiyantṛbhiḥ |
vipatākadhvajacchatraiḥ
pārthivāḥ śīrṇakūbaraiḥ ||7.167.12||
bhagnanīḍair ākulāśvair
āruhyānye vicetasaḥ |
bhītāḥ pādair hayān ke cit
tvarayantaḥ svayaṃ rathaiḥ |
yugacakrākṣabhagnaiś ca drutāḥ ke cid bhayāturāḥ ||7.167.13||
gajaskandheṣu saṃsyūtā
nārācaiś calitāsanāḥ |
śarārtair vidrutair nāgair
hṛtāḥ ke cid diśo daśa ||7.167.14||
viśastrakavacāś cānye
vāhanebhyaḥ kṣitiṃ gatāḥ |
saṃchinnā nemiṣu gatā
mṛditāś ca hayadvipaiḥ ||7.167.15||
krośantas tāta putreti
palāyanto 'pare bhayāt |
nābhijānanti cānyonyaṃ
kaśmalābhihataujasaḥ ||7.167.16||
putrān pitṝn sakhīn bhrātṝn
samāropya dṛḍhakṣatān |
jalena kledayanty anye
vimucya kavacāny api ||7.167.17||
avasthāṃ tādṛśīṃ prāpya
hate droṇe drutaṃ balam |
punarāvartitaṃ kena
yadi jānāsi śaṃsa me ||7.167.18||
hayānāṃ heṣatāṃ śabdaḥ
kuñjarāṇāṃ ca bṛṃhatām |
rathanemisvanaś cātra
vimiśraḥ śrūyate mahān ||7.167.19||
ete śabdā bhṛśaṃ tīvrāḥ
pravṛttāḥ kurusāgare |
muhur muhur udīryantaḥ
kampayanti hi māmakān ||7.167.20||
ya eṣa tumulaḥ śabdaḥ
śrūyate lomaharṣaṇaḥ |
sendrān apy eṣa lokāṃs trīn
bhañjyād iti matir mama ||7.167.21||
manye vajradharasyaiṣa
ninādo bhairavasvanaḥ |
droṇe hate kauravārthaṃ
vyaktam abhyeti vāsavaḥ ||7.167.22||
prahṛṣṭalomakūpāḥ sma
saṃvignarathakuñjarāḥ |
dhanaṃjaya guruṃ śrutvā
tatra nādaṃ subhīṣaṇam ||7.167.23||
ka eṣa kauravān dīrṇān
avasthāpya mahārathaḥ |
nivartayati yuddhārthaṃ
mṛdhe deveśvaro yathā ||7.167.24||
arjuna uvāca
udyamyātmānam ugrāya
karmaṇe dhairyam āsthitāḥ |
dhamanti kauravāḥ śaṅkhān
yasya vīryam upāśritāḥ ||7.167.25||
yatra te saṃśayo rājan
nyastaśastre gurau hate |
dhārtarāṣṭrān avasthāpya
ka eṣa nadatīti ha ||7.167.26||
hrīmantaṃ taṃ mahābāhuṃ
mattadviradagāminam |
vyākhyāsyāmy ugrakarmāṇaṃ
kurūṇām abhayaṃkaram ||7.167.27||
yasmiñ jāte dadau droṇo
gavāṃ daśaśataṃ dhanam |
brāhmaṇebhyo mahārhebhyaḥ
so 'śvatthāmaiṣa garjati ||7.167.28||
jātamātreṇa vīreṇa
yenoccaiḥśravasā iva |
heṣatā kampitā bhūmir
lokāś ca sakalās trayaḥ ||7.167.29||
tac chrutvāntarhitaṃ bhūtaṃ
nāma cāsyākarot tadā |
aśvatthāmeti so 'dyaiṣa
śūro nadati pāṇḍava ||7.167.30||
yo 'dyānātha ivākramya
pārṣatena hatas tathā |
karmaṇā sunṛśaṃsena
tasya nātho vyavasthitaḥ ||7.167.31||
guruṃ me yatra pāñcālyaḥ
keśapakṣe parāmṛśat |
tan na jātu kṣamed drauṇir
jānan pauruṣam ātmanaḥ ||7.167.32||
upacīrṇo gurur mithyā
bhavatā rājyakāraṇāt |
dharmajñena satā nāma
so 'dharmaḥ sumahān kṛtaḥ ||7.167.33||
sarvadharmopapanno 'yaṃ
mama śiṣyaś ca pāṇḍavaḥ |
nāyaṃ vakṣyati mithyeti
pratyayaṃ kṛtavāṃs tvayi ||7.167.34||
sa satyakañcukaṃ nāma
praviṣṭena tato 'nṛtam |
ācārya ukto bhavatā
hataḥ kuñjara ity uta ||7.167.35||
tataḥ śastraṃ samutsṛjya
nirmamo gatacetanaḥ |
āsīt sa vihvalo rājan
yathā dṛṣṭas tvayā vibhuḥ ||7.167.36||
sa tu śokena cāviṣṭo
vimukhaḥ putravatsalaḥ |
śāśvataṃ dharmam utsṛjya
guruḥ śiṣyeṇa ghātitaḥ ||7.167.37||
nyastaśastram adharmeṇa
ghātayitvā guruṃ bhavān |
rakṣatv idānīṃ sāmātyo
yadi śaknoṣi pārṣatam ||7.167.38||
grastam ācāryaputreṇa
kruddhena hatabandhunā |
sarve vayaṃ paritrātuṃ
na śakṣyāmo 'dya pārṣatam ||7.167.39||
sauhārdaṃ sarvabhūteṣu
yaḥ karoty atimātraśaḥ |
so 'dya keśagrahaṃ śrutvā
pitur dhakṣyati no raṇe ||7.167.40||
vikrośamāne hi mayi
bhṛśam ācāryagṛddhini |
avakīrya svadharmaṃ hi
śiṣyeṇa nihato guruḥ ||7.167.41||
yadā gataṃ vayo bhūyaḥ
śiṣṭam alpataraṃ ca naḥ |
tasyedānīṃ vikāro 'yam
adharmo yatkṛto mahān ||7.167.42||
piteva nityaṃ sauhārdāt
piteva sa hi dharmataḥ |
so 'lpakālasya rājyasya
kāraṇān nihato guruḥ ||7.167.43||
dhṛtarāṣṭreṇa bhīṣmāya
droṇāya ca viśāṃ pate |
visṛṣṭā pṛthivī sarvā
saha putraiś ca tatparaiḥ ||7.167.44||
sa prāpya tādṛśīṃ vṛttiṃ
satkṛtaḥ satataṃ paraiḥ |
avṛṇīta sadā putrān
mām evābhyadhikaṃ guruḥ ||7.167.45||
akṣīyamāṇo nyastāstras
tvadvākyenāhave hataḥ |
na tv enaṃ yudhyamānaṃ vai
hanyād api śatakratuḥ ||7.167.46||
tasyācāryasya vṛddhasya
droho nityopakāriṇaḥ |
kṛto hy anāryair asmābhī
rājyārthe laghubuddhibhiḥ ||7.167.47||
putrān bhrātṝn pitṝn dārāñ
jīvitaṃ caiva vāsaviḥ |
tyajet sarvaṃ mama premṇā
jānāty etad dhi me guruḥ ||7.167.48||
sa mayā rājyakāmena
hanyamāno 'py upekṣitaḥ |
tasmād avākśirā rājan
prāpto 'smi narakaṃ vibho ||7.167.49||
brāhmaṇaṃ vṛddham ācāryaṃ
nyastaśastraṃ yathā munim |
ghātayitvādya rājyārthe
mṛtaṃ śreyo na jīvitam ||7.167.50||
Sańdźaja rzekł:
1 Gdy ów pocisk Narajany
został w boju uwolniony,
zawiał wiatr z kroplami deszczu,
zabrzmiał grom w bezchmurnym niebie.
2 Ziemia cała dygotała,
wzburzył wody swe ocean,
rzeki, co do niego bieżą,
wbrew nurtowi popłynęły.
3 Wierchy górskie, o Bharato,
gwałtem były rozdzierane,
a zwierzęta w lewą stronę
synów Pandu okrążały.
4 Ciemność Słońce przesłoniła,
które mętnym się wydało,
zewsząd stwory trupożerne
ucieszone się zbiegały.
5 Bogowie, synowie Danu,
gandharwowie w wielkiej trwodze,
gdy ujrzeli straszny zamęt:
„Skąd on?” pytać się poczęli.
6 Dygotali władcy ziemi
i świadomość swą tracili,
gdy ujrzeli pocisk straszny,
wielce groźny syna Drony.
Dhrytarasztra rzekł:
7 Kiedy żalem udręczony,
znieść nie mogąc klęski ojca,
Drony syn powstrzymał armie
swoich wrogów podczas starcia
8 i ujrzeli Pandawowie
atak Kurów — cóż radzili,
by ochronić Dhrysztadjumnę,
o tym powiedz mi, Sańdźajo.
Sańdźaja rzekł:
9 Rejteradę twoich synów
wcześniej widział Judhiszthira,
teraz słysząc wielki tumult,
tak się ozwał do Ardźuny:
10 „Kiedy preceptora Dronę
Dhrysztadjumna w boju zmorzył,
jak wielkiego antyboga
Wrytrę zabił Gromodzierżca,
11 ci biedacy, Dóbr Zdobywco,
w swe zwycięstwo nie wierzyli,
o ratunku tylko myśląc,
Kaurawowie wszem pierzchali.
12 Jedni woje z rydwanami
w wirze, ze złamanym dyszlem,
z bocznym woźnicą zabitym,
bez flag, godła, parasola,
13 wspiąwszy się na kosz rozbity,
konie w trwodze, omdlewali.
Inni w strachu do pośpiechu
piętą rumaki naglili,
w wozach gnali przerażeni —
jarzmo, koło, oś złamane.
14 Przyszpilonych żelaznymi
strzały do słoniowych grzbietów,
z chwiejnym siodłem unosiły
w świata strony biedne bestie.
15 Inni bez oręża, zbroi,
z wozów na ziemię lecieli,
rozrywani kół obręczą,
przez zwierzęta tratowani.
16 »Miły!«, »Synu!« w głos krzyczeli,
uciekali w strachu inni,
wzajem się nie poznawali —
słabość męstwo pokonała.
17 Dźwigali dotkliwie rannych
synów, ojców, braci, druhów,
pierwej zbroje im ściągnąwszy,
wodą ciała obmywali.
18 Będąc w takim położeniu,
w odwrocie po śmierci Drony,
któż ich do powrotu skłonił?
Powiedz, jeśliś wyrozumiał.
19 Rżenie koni, ryki słoni
oraz turkot kół obręczy,
w każdej stronie wielce głośny
zgiełk zmieszany z sobą słychać.
20 Dźwięk potężny, dojmujący
wstaje z oceanu Kurów
i przybiera coraz bardziej,
moi ludzie wskroś dygoczą.
21 Ten jeżący włoski tumult,
głośny, może unicestwić
razem z Indrą trójświat cały —
tak uważam w swoim sercu.
22 Myślę, że to Gromodzierżcy*
ryk straszliwy, gdy chce pomóc
Kaurawom po śmierci Drony.
Oto nadciąga Wasawa!
23 Słysząc, o Zdobywco Bogactw,
ów straszliwy, gromki odgłos,
słonie, rydwannicy w strachu,
włoski jeżą się w podniecie.
24 Któryż to rydwannik wskrzesza
armię Kurów wpierw rozdartą,
by walczyli, ich zawraca
ku potyczce jak król bogów?”.
Ardźuna rzekł:
Wziąwszy w garść się, twardo stoją,
skorzy do okrutnych czynów,
Kaurawowie dmą w swe konchy,
mając wsparcie w jego męstwie.
26 Królu, w tym tkwi twa wątpliwość,
gdy zmarł mistrz, co broń odłożył,
skąd ten dźwięk się rozprzestrzenia,
który wskrzesza Dhartarasztrów.
27 Skromny jest i długoręki,
teraz niczym słoń w amoku
uwolnił od strachu Kurów —
powiem, kim jest ten wojownik.
28 W czas narodzin jego Drona
rozdał złoto i krów tysiąc
braminom godnym szacunku…
wszak to ryczy Aśwatthaman!
29 W chwili, kiedy się narodził,
niczym ogier Uććaihśrawas
rżeniem mąż ów wstrząsnął ziemią
i trójświatem po granice.
30 Słysząc to, głos bezcielesny
jego imię wypowiedział:
„Aśwatthaman” — ten bohater
dzisiaj ryczy, synu Pandu.
31 Jakby nie miał mistrz opieki,
zgładził go ów wnuk Pryszaty*,
czyn ten godny potępienia
jego opiekuna zbudził.
32 Jako że naszego mistrza
Pańćalja za włosy chwycił,
Drony syn, co zna swe męstwo,
nigdy tego nie daruje.
33 Z kłamstwem do mistrza podszedłeś,
mając na względzie królestwo,
choć się zowiesz znawcą prawa,
to bezprawie popełniłeś.
34 „Jest mym uczniem ów syn Pandu,
wszelka prawość w nim spoczywa,
wszak by kłamstwa nie powiedział” —
taką ufność miał on w tobie.
35 Kłamstwo, ale w skórze prawdy,
jak to zowią, powiedziałeś,
tak do mistrza się zwracając:
„oto »słoń« został zabity!”.
36 Więc porzucił on swój oręż,
bez poczucia „moje” usiadł,
w bólu wycofał świadomość,
mężny, kiedy ty patrzyłeś.
37 W swej miłości rodzicielskiej
twarz odwrócił żalem zdjęty,
rzucił ziemskie obowiązki —
mistrz zabity przez studenta.
38 Ty niecnością uśmierciłeś
mistrza, gdy odłożył oręż,
teraz z swymi doradcami
chroń Parszatę, jeśli zdołasz.
39 Mistrza syn, co stracił ojca,
w złości wszystkich nas wytraci,
raczej ustrzec nie zdołamy
dziś Pryszaty sukcesora.
40 Wszem istotom on życzliwy,
zdolny do nadludzkich czynów,
spali dziś nas w boju, wiedząc,
że szarpano włosy ojca.
41 Chociażem tak głośno krzyczał,
chcąc ocalić preceptora,
lekceważąc ludzką prawość,
student zamordował mistrza.
42 Większość życia już za nami,
ledwo resztka pozostała,
teraz czyn ten potępiony,
co zostało, to ukrócił.
43 W życzliwości był jak ojciec
i jak ojciec wedle prawa.
Dla królestwa, co przemija,
zabiliśmy preceptora.
44 O monarcho wszego świata,
Dhrytarasztra całą ziemię
wraz z synami jej chciwymi
Dronie oraz Bhiszmie oddał.
45 Chociaż był on na ich wikcie,
żywiony przez naszych wrogów,
to nas wybrał mistrz na dzieci,
a mnie nawet ponad innych.
46 Bronie złożył niezmożony,
słowem twym w boju zabity.
Nawet Stuofiarny* w walce
nie mógł życia go pozbawić.
47 Głupi my, nieszczęśni wielce,
draństwa się dopuściliśmy
względem starca, preceptora,
życzliwego dobroczyńcy.
48 „Indry syn* dla mnie porzuci
dzieci, braci, ojców, żony,
i z miłości do mnie życie” —
mistrz mój dobrze wiedział o tym.
49 Nawet ja, żądny królestwa,
nie pomogłem, gdy umierał.
Dzisiaj z pochyloną głową
więc na piekło zasłużyłem.
50 Bramina, co broń odłożył,
mędrca, starca, preceptora
dla królestwa, gdy zabiłem,
śmierć mi lepsza niźli życie.
